Biuro Obsługi Klienta 52 582 22 22

Godziny pracy:

pn.-pt.: 8:00 - 16:00
Wszystkie formy kontaktu i dane firmy

Koszyk jest pusty

Trening i zdrowie

Ból kolan po jeździe na rowerze

30.08.2018

Jazda na rowerze uważana jest za jedną z najzdrowszych i najmniej obciążających układ kostny aktywności fizycznych. Może nie tak, jak pływanie, ale jest zdecydowanie zdrowsza niż bieganie. Szczególnie dla osób z nieco większą ilością tkanki tłuszczowej. Nie dziwi fakt, że tak często rowery stacjonarne są wykorzystywane w ramach rehabilitacji.

Ból kolana po wewnętrznej stronie może być wynikiem źle ustawionych bloków.

Aby móc w pełni korzystać z dobrodziejstw, jakie niesie ze sobą rower, a przy tym maksymalnie ograniczyć ryzyko kontuzji, należy spełnić trzy warunki:

  • mieć dobrze ustawioną pozycję na rowerze,
  • ułożyć rozsądny plan treningowy, innymi słowy – nie przesadzać z intensywnością i długością jazdy,
  • uważać na samochody.

Przeciążenie kolana

Czasem jednak pojawia się ból lub przeciążenie, najczęściej kolana. Jak do tego dochodzi i jak sobie radzić w takiej sytuacji?

Przeciążenie kolan może pojawić się po zbyt intensywnym treningu.

Zwykle przyczyną bólu kolan jest ich nieprawidłowa praca wynikająca z nierównomiernie rozwiniętej jednej z grup mięśni do jej antagonistycznej grupy, np. przywodziciele i odwodziciele uda. Może wtedy pojawić się ból kolana po wewnętrznej stronie, z boku po wewnętrznej stronie lub kłujący ból w kolanie.

Ból kolan po jeździe na rowerze

Inną przyczyną bólu kolan, którą często bagatelizują rowerzyści, jest zimno. Gdy tylko minie zima i pojawią się pierwsze dni, w ciągu których temperatura przekroczy 10 stopni, możemy zauważyć wielu rowerzystów odzianych w bluzy, kurtki i rękawiczki rowerowe, ale z gołymi nogami. Argumentują swoją decyzję tym, że przecież nogi i tak się rozgrzeją, więc nie będzie im zimno. To prawda. Mięśnie kończyn dolnych podczas jazdy na rowerze pracują intensywnie, dzięki czemu się nagrzewają, a przez to nie czujemy zimna. Jednak kolana to już zupełnie inna sprawa. Nie są osłonięte przez tkankę tłuszczową czy też mięśniową, więc są znacznie bardziej narażone na wychłodzenie, a stąd już tylko jeden krok do pojawienia się bólu.

Wśród dolegliwości, z jakimi spotykają się kolarze, wymienić można kłujący ból w kolanie, przeciążenie kolana lub ból po wewnętrznej stronie kolana.

Innymi przyczynami pojawiającego się bólu po jeździe na rowerze mogą być: zbyt nisko ustawione siodełko, złe stawianie bloków, jeśli jeździmy w pedałach zatrzaskowych lub stosowanie bloków ze zbyt małym luzem roboczym.

Co zrobić na bolące kolano?

Należy zająć się przyczyną, a nie skutkiem. Jeśli ból nie jest bardzo uciążliwy, to zapomnijmy o maściach, lekach i zastrzykach. Należy od razu udać się do fizjoterapeuty, który oceni sytuację i zaleci serię ćwiczeń wzmacniających, aby doprowadzić do wzmocnienia słabszej grupy mięśni. Warto tez upewnić się, że nasza pozycja na rowerze oraz ustawienia siodełka i bloków są prawidłowe.

Ból kolana pod rzepką – jak sobie z nim radzić?

Jest to tak zwane kolano skoczka, czyli zapalenie ścięgna rzepki wynikające ze zbyt intensywnej jazdy lub doboru zbyt ciężkich przełożeń, kiedy jeszcze nasz układ kostny nie jest gotowy na takie obciążenia.

Aby uniknąć urazów na rowerze warto upewnić się, że jeździmy z odpowiednio ustawionymi komponentami na rowerze.

Aby zapobiec tego typu dolegliwościom, należy wzmocnić mięśnie czworogłowe uda. Dobrym ćwiczeniem są przysiady na niestabilnym podłożu. Inną przyczyną może być zła pozycja lub zbyt niska kadencja wymuszająca bardziej siłową jazdę.

Ból kolan a stawy kolanowe

Mimo wszystkich zagrożeń, które wymieniliśmy, jazda na rowerze jest wprost idealna dla stawu kolanowego oraz biodrowego. Chrząstki stawowe są systematycznie aktywowane do działania, masowane i stymulowane. Doświadczeni rowerzyści, którzy trenują kolarstwo zawodowo, aby przyspieszyć regenerację mięśni, często wychodzą na krótkie, lekkie przejażdżki, które przy okazji mają pozytywy wpływ na stawy. Trzeba jednak pamiętać, aby nie rzucać się od razu na dystanse, do których nie jesteśmy przygotowani. Obciążenia należy zwiększać stopniowo, a w razie wystąpienia bólu – od razu ograniczyć jazdę na rowerze i bezzwłocznie udać się do specjalisty, najlepiej fizjoterapeuty, który specjalizuje się w tego typu urazach.