Koszyk

Koszyk jest pusty

Trening i zdrowie

Jak przygotować się do zawodów? 5 porad Bartka Huzarskiego

30.04.2018

W końcu nadchodzi dzień zawodów, na które czekamy od wielu tygodni. Ciężko pracowaliśmy nad formą, nastawieniem i motywacją. Co może pójść nie tak? Tak naprawdę – wszystko. Końcowe dni czy godziny przed zawodami to czas na dopięcie spraw na ostatni guzik, by móc bez stresu skupić się wyłącznie na celu. Poniżej prezentujemy 5 aspektów, na które zwraca uwagę Bartosz Huzarski. Z pozoru banalne kwestie mogą mieć olbrzymi wpływ na przebieg i końcowy wynik Twojego startu w zawodach.

Jeśli brać przykład, to tylko od najlepszych!

Bartosz Huzarski to znany polski kolarz szosowy, który obecnie odkrywa uroki jazdy MTB. Na swoim koncie ma liczne zwycięstwa w zawodach odbywających się w różnych częściach świata. Doświadczeniem zdobytym przez lata dzieli się z innymi, tworząc Huzar Bike Academy – miejsce, które zrzesza zarówno dorosłych, jak i bardzo młodych pasjonatów dwóch kółek.

Huzar Bike Academy zrzesza wielu rowerowych pasjonatów, którzy trenują i ścigają się pod egidą Bartosza Huzarskiego.

Trening przed zawodami czy odpoczynek i regeneracja?

Specjalnie dla Dadelo Bartek przygotował kilka cennych wskazówek, które mogą zaważyć na wynikach wyścigu.

1. Odpowiednia ilość snu

Sen to jeden z najważniejszych procesów regeneracji. Ma wielki wpływ na funkcjonowanie organizmu, w tym na koncentrację i ogólną kondycję. Ostatnie 2 lub 3 dni przed wyścigiem starajmy się wycisnąć z doby jak najwięcej czasu na sen. Nawet krótka drzemka w ciągu dnia może mieć wielkie znaczenie w ogólnym rozrachunku całego tygodnia. Dzień przed maratonem warto potraktować więc jako czas odpoczynku.

Odpoczynek przed zawodami kolarskimi to bardzo ważny element przygotowania do wyścigu.

2. Plan na dzień startu

Jeśli nie chcemy, by dopadł nas stres przed zawodami, powinniśmy dobrze zaplanować kilka czynności. Unikniemy dzięki temu nerwowego biegania i szukania: sklepu, biura zawodów, zapasowej dętki itp. Zaplanujmy, co zabrać ze sobą na zawody, począwszy od strojów, przez skrzynkę z narzędziami, po zapasowe koła, jeśli ktoś posiada.

Następnie pomyślmy o ogólnym planie dnia, licząc wstecz od godziny rozpoczęcia zawodów. Zaczynamy od dojazdu na start – kalkulujemy tak, żeby na parkingu być najpóźniej godzinę przed startem. To nam wystarczy by w spokoju odebrać numer startowy, złożyć rower, przebrać się i chwilę odetchnąć.

Trasa przejazdu to bardzo ważny element planowania. Musimy w miarę sumiennie sprawdzić, którędy zamierzamy dojechać na wyścig i ile czasu zajmie nam podróż. Śniadanie optymalnie należy zjeść 2,5 do 3 godzin przed startem. Jeśli przypada to w czasie naszej podróży na wyścig, warto przygotować posiłek wcześniej, aby zjeść go w drodze.

Jak zaplanować dzień startu w zawodach kolarskich? Dokładnie przemyślmy podróż, posiłki oraz co wziąć na wyścig rowerowy.

Na końcu określmy godzinę pobudki, uwzględniając wszystkie poranne czynności, które pozwolą w spokoju przygotować się do wyjazdu.

3. Dieta przed zawodami

Już 2 dni przed startem powinniśmy przygotowywać nasz organizm do zawodów. Tu pojawia się pytanie: co jeść przed zawodami. Pomijając bardzo ciężkie i skomplikowane płukanie organizmu z węglowodanów i późniejszy carbo-loading, wystarczy po prostu zjeść na kolację dobrze zbilansowany posiłek oparty na węglowodanach, białkach i tłuszczach. Należy również odpowiednio zaplanować śniadanie, biorąc pod uwagę specyfikę trasy i prognozy meteorologiczne.

4. Optymalna rozgrzewka przed rowerem

Ostatnie dni przed zawodami nie zwiększą nam już stopnia wytrenowania. Powinniśmy więc poprzestać na lekkiej rozgrzewce, czyli aktywnym wypoczynku bezpośrednio przed zawodami. Poświęćmy tan czas przede wszystkim na regenerację i odpoczynek, ale także na rozciąganie. Intensywny trening przed zawodami może niekorzystnie wpłynąć na wydajność mięśni, a także naraża nas na kontuzję zaraz przed startem.

5. Rekonesans trasy

Jeśli jest to możliwe, zróbmy rozpoznanie trasy. Nie zawsze uda się objechać teren rowerem, tak samo jak nie każdy organizator z wyprzedzeniem podaje trasę do wiadomości publicznej. Zdarza się również, że nie dysponujemy taką ilością wolnego czasu, aby pozwolić sobie na okrążenie całej drogi.

Przed zawodami warto wybrać się na przejażdżkę - rozpoznanie trasy wyścigów kolarskich da nam przewagę nad konkurencją.

Na szczęście mamy takie opcje, jak Google Maps i Street View, na których możemy sprawdzić niebezpieczne miejsca, zakręty, ronda, przejazdy kolejowe. Znajomość trasy jest bardzo dużym atutem – daje nam przewagę nad konkurencją, gdy wiemy, gdzie jest sekwencja zakrętów lub otwarta przestrzeń, na której może mocno powiać.

Szybki rower i kondycja to nie wszystko!

Nie da się ukryć, że prawidłowe przygotowanie fizyczne i sprzętowe to główne czynniki mające wpływ na wynik zawodów. Warto jednak wziąć sobie do serca porady Bartka Huzarskiego i zadbać o dodatkowe aspekty, które w sposób pośredni mogą przybliżyć nas do najwyższego stopnia na podium. Posłuchaj specjalisty i ogranicz stres przed zawodami do minimum!