Koszyk

Koszyk jest pusty

Porady

Kije trekkingowe a nordic walking – różnica

20.01.2020

Sprzęt sportowy przeznaczony do konkretnej aktywności z pewnością umili i ułatwi nam jej wykonywanie, zwłaszcza gdy jest on używany zgodnie z przeznaczeniem. Podczas zakupu kijków trekkingowych lub do nordic walking, często pada pytanie, czy można je stosować zamiennie. Na pozór wyglądają podobnie, co może zmylić początkujące osoby. Jakie są różnice między nimi i na co warto zwrócić uwagę?

Jeżeli zamierzamy uprawiać nordic walking lub spacery trekkingowe to bez odpowiednio przystosowanych kijków nie jest to możliwe. Jednak często można zaobserwować osoby, które wybrały się w drogę ze złym tego typu sprzętem – niedostosowanym do uprawianej aktywności. Dla wielu kijek to kijek i nie robi wielkiej różnicy. Otóż jest to błędne stwierdzenie. Każdy z nich posiada bowiem swoje indywidualne cechy, które decydują o jego funkcjonalności.

Kijki nordic walking

Nordic walking to nic innego jak dynamiczny marsz, zmodyfikowany o dodanie kijków. Dzięki nim można się odepchnąć od podłoża, a cała tajemnica tkwi w naprzemiennym ruchu rąk i nóg. Tego typu forma rekreacji pochodzi z Finlandii, gdzie latach 20. ubiegłego stulecia uprawiali ją narciarze biegowi.

Nordic walking tak naprawdę może zacząć uprawiać każdy, bez względu na swój wiek i doświadczenie ze sportem.Taki wysiłek fizyczny to przyjemna forma aktywności dla całej rodziny. Kiedy jest ona wykonywana poprawnie, angażuje niemal wszystkie partie naszego ciała. W tym celu na początku swojej przygody z kijkami warto sięgnąć po pomoc do profesjonalnych instruktorów, którzy pokażą technikę marszu i udzielą kilku wskazówek. Jedną z zalet maszerowania jest fakt, że nie obciążamy stawów i kręgosłupa, co jest ważne w przypadku osób cierpiących na te dolegliwości. Wyjątkiem są osoby mające problemy z ruchem kończyn, u których chodzenie i trzymanie kijków może powodować ból.

kobiety z kijkami nordic walkingNordic walking to sport dla całej rodziny.

Jakie kije do nordic walking należy zakupić, aby czerpać maksymalną przyjemność z chodzenia? Na początku zwróćmy uwagę na wykorzystane materiały. Producenci oferują nam modele aluminiowe – dla początkujących lub z karbonu z domieszką włókna szklanego. Kije do nordic walking z włókna węglowego przydadzą się w przypadku intensywnego spacerowania. Przed ich zakupem należy sprawdzić procentową zawartość tego tworzywa w składzie, aby jak najlepiej dopasować kijki do swoich potrzeb i zminimalizować drgania na wysokości ramion. Im wyższa wartość karbonu – maksymalna to 100% – tym sprzęt będzie lżejszy, a co najważniejsze bardziej wytrzymały, jak w przypadku Viking NW Race. Dzięki temu z powodzeniem sprawdza się on u osób z większą wagą, a także u tych, którzy uprawiają nordic walking intensywnie. Modele co najmniej w połowie zrobione z karbonu polecane są nordicowcom spacerującym rekreacyjnie.

Jak wyglądają kijki do nordic walking? Przyjrzyjmy się wykonaniu rękojeści. Przy najtańszych kijkach będzie ona plastikowa, co nie jest najlepszym wyborem dla osób chodzących często lub na długie dystanse. Dłonie w niej pocą się intensywniej, a chwyt nie jest już taki pewny. Co innego rączki piankowe lub elastomerowe, które zapewniają lepszą przyczepność. Możemy też spotkać uchwyty korkowe, które doskonale przylegają do dłoni, nie powodując odcisków i pochłaniają nadmiar zgromadzonej wilgoci. Znajdziemy takowe w modelu Viking Expedition Carbo.

Dla większej wygody użytkownika rękojeść może być specjalnie wyprofilowana do lewej lub prawej dłoni. Spotykane są również takie sprzęty o uniwersalnych kształtach, które umożliwiają trzymanie pod różnym kątem.

Obowiązkowym wyposażeniem kijków nordic walking jest także system mocowania. Bez niego nie ma mowy o prawidłowej technice uprawiania tego typu rekreacji, bowiem umożliwia otwarcie dłoni, jednoczesne wypuszczenie kijka i swobodne odepchnięcie się. Dzięki temu nie wypada on nam z rąk i trzyma się stabilnie na nadgarstkach. Do wyboru mamy praktyczne rękawice na dłonie wbudowane na stałe lub z możliwością wypięcia z uchwytów – w zależności od osobistych preferencji. Jeżeli chodzisz dużo z kijkami, lepiej wybrać drugą opcję. W razie potrzeby, np. podczas zmiany końcówek szybko uwolnisz swoje ręce. Rozwiązanie to posiada model Viking Elin.

Jednym z ostatnich elementów, na jaki warto zwrócić uwagę są końcówki do kijków nordic walking, które wpływają na przyczepność i zabezpieczają trzon przed zniszczeniem. Dokonując ich wyboru, powinno się uwzględnić teren, po jakim chcemy spacerować. Docelowo wykonane są one ze stali lub wolframu, ponieważ w przypadku kontaktu z podłożem ścierają się one najszybciej. Nordicowiec chodzący regularnie, powinien rozważyć zakup kijków z okrągłą, płaską końcówką. Ukośnie ścięte łatwiej wbijają się w podłoże i pomagają osiągnąć lepszą siłę napędową. Dodatkowym elementem, jaki możemy założyć na końcówki są gumowe nakładki na kijki nordic walking tzw. buciki, które nie tylko pełnią funkcję ochronną. Gwarantują też lepszą przyczepność, zwłaszcza na ubitej i twardej nawierzchni. Kupując kijki Viking Valo znajdziemy je już fabrycznie zamontowane.

Kijki trekkingowe

Chodzenie z kijkami trekkingowymi znacząco różni się od nordic walking. Tutaj zwykle przemierzamy górskie szlaki, wędrujemy z plecakiem, a wspomniane kijki mają stanowić podparcie w głównej mierze dla stawów kolanowych i ułatwiać nam wędrówkę. Gdy ich długość jest odpowiednia strome podejścia czy zejścia są dużo łatwiejsze do pokonania. Tym samym przekłada się to na bezpieczeństwo naszej podróży.

Kijki trekkingowe zazwyczaj są składane. Do wyboru mamy konstrukcje 2-, 3-, a nawet 4-segmentowe. Co to oznacza? W zależności od potrzeby możemy je złożyć, przymocować do plecaka i kontynuować wędrówkę bez konieczności noszenia ich w dłoniach. Im więcej segmentów, tym po zdemontowaniu będą zajmowały mniej miejsca. Jednoelementowe kijki są najmniej praktyczne. Dodatkowo dzięki systemowi blokowania – wewnętrznego lub zewnętrznego, długość kijka można dowolnie regulować w zależności od kąta nachylenia terenu. Ten pierwszy wariant sprawdzi się przy letnich wędrówkach. Osoby chodzące zimą po górach dostrzegą zalety zewnętrznej blokady. Na rynku znajdziemy też modele rozkładane, jak w przypadku Viking Terve, które za pomocą dźwigni i wewnętrznie poprowadzonej linki stają się w ułamku sekundy gotowe do użycia.

turystka z kijkami trekkingowymi w górachKijki trekkingowe ułatwiają chodzenie po górach.

Do produkcji kijków do trekkingu wykorzystuje się lekkie i wytrzymałe materiały. Podobnie, jak w przypadku nordic walking będzie to włókno węglowe, a także aluminium.

Przed zakupem warto przyjrzeć się też końcówkom. Dobre kije trekkingowe wyposażone są w widiowe zakończenia – bardziej odporne na uszkodzenia, jak w produkcie Viking Vario Tour Trekking. W wersjach budżetowych spotkamy końcówki stalowe. W niektórych modelach są wymienne, co jest idealną opcją dla osób, które często wędrują i je ścierają. Jeżeli chcemy, by nie niszczyły się one tak bardzo, można zakupić specjalne, gumowe nakładki. Dla zwolenników całorocznych wypraw dobrym rozwiązaniem będzie zakup talerzyków letnich lub zimowych. Podczas chodzenia po śniegu kijki do chodzenia w górach nie będą się zapadały, natomiast w cieplejszych miesiącach zostaną zabezpieczone przed błotem. Znajdziemy je między innymi w uniwersalnym zestawie akcesoriów od marki Viking.

Rączki w kijkach to kolejny element, o którym warto wspomnieć. Mogą one być odpowiednio wyprofilowane, aby lepiej leżały w dłoniach. Na komfort użytkowania wpływa tworzywo, z jakich są one wykonane – to guma, korek, a także pianka. Dobrym pomysłem są przedłużane uchwyty, które umożliwiają trzymanie kijków pod różnym kątem, jak w Viking Vario Tour Trekking. Gumowa rączka to przyzwoity wybór. Modele z pianką i korkiem dobrze pochłaniają wilgoć i są przyjemne w dotyku. Najlepiej postawić jednak na naturalne tworzywo.

Tuż przy rączkach znajdziemy też uchwyty. W trekkingowych wersjach będzie to regulowany pasek zakładany na nadgarstku, który zapobiega zgubieniu kijka. Niektórzy producenci dodają do swoich produktów również amortyzację, która pochłania drgania i zwiększa komfort marszu.

Jak ustawić kijki do chodzenia?

Jednym ze sposobów doboru sprzętu do nordic walking będzie dopasowanie go do wzrostu nordicowca. Jest to bardzo ważne ze zdrowotnego punktu widzenia. Jeżeli ustawimy nieodpowiednią długość kijków, zaczniemy odczuwać ból w stawach i dyskomfort. Jak należy zrobić to poprawnie?

Zanim dokonamy zakupu, możemy samodzielnie w domowych warunkach, wykonać proste czynności. Na początek trochę matematyki. Wzrost przyszłego posiadacza kijków – podany w centymetrach, należy pomnożyć przez liczbę 0,68, np. 164x0,68= 111,52. Dla takiego wyniku najlepszy będzie sprzęt w rozmiarze 110 centymetrów.

Innym sposobem jest rozłożenie miary budowlanej na równym podłożu. Chwytamy ją w taki sposób, aby ręka w łokciu tworzyła kąt 90 stopni i odczytujemy wartość nad dłonią. 

Osobom początkującym oraz preferującym rekreacyjne spacerowanie, zaleca się zakup nieco krótszego kijka – chodzenie w ten sposób będzie łatwiejsze. Z kolei zwolennicy bardziej sportowego nordic walkingu powinni wybrać dłuższy sprzęt.

turysta z kijkamiPrawidłowa długość kijków ma kluczowe znaczenie.

Jak dobrać kijki do chodzenia trekkingowego? Najlepiej do wzrostu użytkownika, czyli tak samo jak w przypadku sprzętu do nordic walking, kąt w zgiętym łokciu powinien wynosić 90 stopni. Jeżeli decydujemy się na zimową wędrówkę, warto nieco skrócić kijki, co pozytywnie wpłynie na krążenie i zapobiegnie odmrożeniu. Podobnie w przypadku podejść – zmniejszamy je o około 5-10 centymetrów. Przy zejściach wydłużamy je mniej więcej o taką samą wartość.

Kije trekkingowe, a nordic walking

Aby maksymalnie wykorzystać potencjał nordic walkingu i trekkingu, należy posiadać sprzęt dopasowany do konkretnej aktywności. Na podstawie wymienionych wcześniej cech każdego z kijków, porównajmy, czym różnią się one od siebie.

Zacznijmy od rękojeści. W kijkach do nordic walkingu jest ona smukła i lekko wygięta, natomiast do uprawiania trekkingu lepiej sprawdza się, gdy jest wyprofilowana do dłoni i nieco grubsza. Doskonale to ilustruje model Viking Kivi.

Różnicę widać też w sposobie montażu kija do dłoni. Przy ekwipunku do marszu mamy wygodną rękawiczkę na jeden palec, wpływającą na prawidłową technikę chodzenia. Do wędrówek górskich wystarczy pasek, zapobiegający zgubieniu sprzętu.

W ofertach producentów znajdziemy też kijki teleskopowe nordic walking, które można regulować. Zazwyczaj jednak są one jednoelementowe i nie posiadają amortyzacji, co nie sprawdziłoby się w trekkingu.

Talerzyki to kolejna odmienna część. W nordic walkingu czasami się ich nie stosuje lub jeżeli są to niewielkich rozmiarów. W przypadku spacerów turystycznych są one nieodłącznym elementem i mamy do wyboru opcję na zimę lub lato.

Porównując oba kijki, ich groty też mają zupełnie inne kształty. Dla lepszej przyczepności w marszach sprawdzają się zaostrzone końcówki. W trekkingu taka opcja by się nie sprawdzała, dlatego są one płaskie.