Koszyk

Koszyk jest pusty

Porady

Lusterko rowerowe – czy jest pomocne?

05.04.2019

Lusterko rowerowe to „must-have” roweru miejskiego. Jadąc po zatłoczonych uliczkach warto wiedzieć, co się dzieje z tyłu. Czy w innych rowerach także warto je stosować? Idea lusterka do roweru jest bardzo prosta. Dzięki niemu możemy obserwować, co się dzieje za nami. Nie trzeba się odwracać, tym samym ryzykując przewrotki. Po prostu zerkasz i wiesz, czy coś za Tobą jedzie, czy nie.

Lusterko rowerowe – czy jest obowiązkowe?

Lusterko do roweru nie jest na liście obowiązkowego wyposażenia. Jednak jeśli je masz, znacznie zwiększa Twoje bezpieczeństwo – wiadomo co dzieje się za plecami.

Lusterko rowerowe to praktyczne akcesorium.

Przypomnijmy, że na liście wyposażenia obowiązkowego roweru są:

  • Co najmniej jedno światło przednie białe lub żółte, świecące ciągłym lub migającym światłem
  • Co najmniej jedno światło tylne czerwone, odblaskowe
  • Co najmniej jedno światło tylne świecące ciągłym lub migającym światłem
  • Co najmniej w jeden skutecznie działający hamulec
  • Dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku

Lusterko rowerowe – czy jest pomocne podczas jazdy?

Lusterko do roweru miejskiego jest idealnym rozwiązaniem. To właśnie w miejskiej dżungli najłatwiej o wypadek i tam to rozwiązanie sprawdza się bardzo dobrze. Nie można jednak zaufać tej metodzie w 100 procentach. Pamiętajmy, że każde lusterko ma martwy punkt – obiekt jest za nami, a my go nie widzimy. Zgodnie ze starą zasadą, „kontrola jest najwyższą formą zaufania”, powinniśmy przy bardziej skomplikowanych manewrach, jak skręt w lewo, rozejrzeć się. Lusterko wsteczne do roweru zwiększa także bezpieczeństwo podczas jazdy na „trekkingu”. Dzięki temu kolarze wiedza o tym, co dzieje się za nimi, co jest bardzo użyteczne, szczególnie podczas jazdy drogami asfaltowymi.

Bezpieczeństwo na drodze potrafi zwiększyć lusterko do roweru.

Istnieją modele, takie jak lusterko Zefal DP 20, przeznaczone do rowerów szosowych i MTB. Nie jest to bardzo popularne rozwiązanie – takie akcesorium potrafi źle wpływać na wygląd roweru i oczywiście na aerodynamikę, chociaż w zapewnianiu bezpieczeństwa jest bardzo pomocne.

Lusterko rowerowe – rodzaje

Lusterka rowerowe produkowane są w wielu wersjach. Ze względu na sposób mocowania możemy je podzielić na:

  • Lusterko mocowane do kierownicy
  • Lusterka rowerowe w rogach
  • Lusterko na rękę
  • Lusterko mocowane do kasku

Ten pierwszy typ może mieć kilka form. Najbardziej popularna przykręcana jest do kierownicy. Elementem pośredniczącym jest długi wysięgnik. Niektóre modele, takie jak lusterko Zefal Cyclop można wkładać do kierownicy na jej końcu – zamiast korka.

Lusterko rowerowe montowane na końcu kierownicy to bardzo użyteczna forma tego akcesorium.

To rozwiązanie zarówno estetyczne, jak i praktyczne. Szkło wysuwa się w razie potrzeby. Samo lustro jest bardzo wąskie i ma niewielką powierzchnię, za to wygląda bardzo estetycznie. Lusterko na rękę to stosunkowo świeży wynalazek. Przypomina nieco puderniczkę, którą przymocowuje się do przegubu za pomocą paska. Modele mocowane do kasku są lekkie, nie rzucają się w oczy i mają małą powierzchnię lustra.

A co, jeśli nie lusterko rowerowe?

Firma Garmin opracowała radar dla rowerzystów. Montuje się na sztycy podsiodłowej. Urządzenie wykrywa samochody z odległości 140 metrów i sygnalizuje ich obecność za pomocą sygnałów dźwiękowych i optycznych na ekranie kompatybilnej nawigacji lub zegarka. Jednocześnie radar emituje światło widoczne z odległości 1,6 km. Innym rozwiązaniem jest cyfrowe lusterko rowerowe. Składa się one z kamery, podobnej do tej, którą montuje się w samochodach. Przytwierdza się ją do sztyce podsiodłowej. Za pomocą kabla lub bezprzewodowo obraz przekazywany jest do monitora, umieszczonego na kierownicy. To rozwiązanie byłoby całkiem praktyczne, gdyby nie niewielk rozmiar ekranu. Przez nią obraz jest nieczytelny.