Koszyk

Koszyk jest pusty

Trasy i wycieczki

Najlepsze szlaki rowerowe - na dwóch kółkach przez Polskę

09.09.2019

Szlaki rowerowe w Polsce wyrastają w ostatnich latach jak grzyby po deszczu. Jest w czym wybierać - każdy znajdzie coś dla siebie. Poniżej przedstawiamy najciekawsze trasy. Wybrali je internauci, którzy oddali swój głos w ankiecie, przygotowanej przez Dadelo.pl.

Prezentowane pomysły są skierowane do turystów, także tych jeżdżących z dziećmi. Trasy są raczej proste technicznie. Jedyna trudność – z wyjątkiem Jurajskiego Rowerowego Szlaku Orlich Gniazd – to odległość, którą trzeba pokonać. Dlatego na grafikach, wizualizujących najdłuższe szlaki, umieściliśmy miejsca postoju. Wyznaczone są one mniej więcej co 100 km. Na krótszych trasach, które można pokonać w ciągu jednego dnia, nie ma takich informacji.

Szlak Green Velo - pomysł na wschodnią Polskę

Szlak Green Velo to jeden z najbardziej spektakularnych projektów rowerowych w Polsce ostatnich lat. 2000 kilometrów długości, przepiękne tereny Polski Wschodniej i - miejscami - dobra infrastruktura. To tylko kilka z wielu zalet. Atrakcji turystycznych jest tak dużo, że na grafice zaznaczyliśmy ich kilkanaście, a to tylko niewielka część. Wśród nich są dwie z Listy Światowego Dziedzictwa UNESCO – Białowieski Park Narodowy i Cerkiew św. Paraskewy w Radrużu.

Szczególnie to pierwsze jest unikatowe w skali Europy. Puszcza Białowieska to miejsce, gdzie zachowały się jedne z największych i ostatnich fragmentów lasu pierwotnego nizin europejskich. Poza tym to właśnie tam żyje największa populacja wolnego żubra na świecie.

Szlak Green Velo - mapa i atrakcje

Rowerowy wypad można zacząć niemal w dowolnym miejscu. Wszystko zależy od tego, ile mamy czasu i energii. Jeśli zdecydujemy się na całą trasę, mamy dwie opcje - podróż z Elbląga do miejscowości Końskie lub odwrotnie. Na pokonanie Green Velo w całości potrzebujemy na spokojnie trzech tygodni.

Trasa jest bardzo prosta i wiedzie głównie po asfaltowych drogach publicznych o niskim natężeniu ruchu pojazdów. Pokonując Green Velo jedziemy lasem (29 procent szlaku) i dolinami rzek (9 procent). Do jazdy idealny będzie rower trekkingowy – będziemy mogli na nim przewozić bagaż. Nie ma też przeciwwskazań, by zabrać dziecko (np. w przyczepce).

Wiślana Trasa Rowerowa – z Pomorza do Małopolski

Najlepsze trasy rowerowe w Polsce – taka lista byłaby niepełna bez drogi wzdłuż Wisły. W przyszłości będzie ona łączyć Beskidy (a konkretniej stację kolejową Wisła Uzdrowisko) z Bałtykiem (Wyspa Sobieszewska w Gdańsku). Całość ma mieć ok. 1200 km.

Trasa rowerowa ma docelowo przebiegać po obu stronach Wisły, głównie drogami, które są wyłączone z ruchu pojazdów silnikowych. Częściowo prowadzi po wałach przeciwpowodziowych. Nawierzchnia jest zwykle zróżnicowana, a same trudności niewielkie. WTR będzie można przejechać na każdym rowerze – z wyjątkiem szosowego. Idealny byłby trekking na niezbyt wąskich oponach. Już teraz wytyczono fragmenty, na których jest sporo piachu.

Kujawsko-Pomorskie na początek

Wiślana Trasa Rowerowa (WTR) w województwie kujawsko-pomorskim jest już wytyczona (w przeciwieństwie na przykład do Pomorskiego). Szlak rowerowy prowadzi przez największe i najbardziej atrakcyjne miasta regionu - Grudziądz, Świecie, Chełmno, Bydgoszcz, Toruń i Włocławek.

Trasa rowerowa po lewej stronie Wisły ma 238 km, po prawej stronie – 212 km. Noclegi można znaleźć w wielu miejscach, co przedstawia opracowana przez nas grafika. Rowerowe wojaże możemy rozpocząć niemal w każdym punkcie WTR. Kujawsko-Pomorski odcinek przebiega od granic z województwem mazowieckim (Dobrzyń nad Wisłą) do miasta Nowe. Trasa ma bardzo zróżnicowaną nawierzchnię - od gładkiego asfaltu po drogę gruntową. Idealnie sprawdzi się tu rower gravelowy lub trekkingowy.

Wiślana Trasa Rowerowa - mapa i atrakcje

Lista atrakcji jest bardzo długa. Absolutny punkt obowiązkowy to Stare Miasto w Toruniu, które wpisane jest na listę UNESCO. Swój niepowtarzalny klimat ma Bydgoszcz, która w ciągu ostatnich latach przeobraziła się z przeciętnego miasta w gospodarczego lidera regionu. Warto tam zobaczyć starówkę czy secesyjną zabudowę. Kto nie był w Chełmnie, powinien tam koniecznie zajechać. Stare miasto i okalające je mury obronne są nieprawdopodobne. W podobnym klimacie zbudowano Grudziądz. Ze względu na dużą ilość miast na trasie obfituje ona w liczne muzea, przede wszystkim w Bydgoszczy i Toruniu. Świetnym miejscem jest np. Muzeum Podróżników im. Tony`ego Halika w grodzie Kopernika. Warto też zwrócić uwagę na piękną przyrodę wokół – choćby sąsiadujące z trasą Bory Tucholskie.

Kraków i okolice – na rowerze przez Małopolskę

Trasy rowerowe w okolicach Krakowa byłyby niekompletne bez małopolskiego odcinka WTR. Ma on długość 230 km i częściowo prowadzi po VeloMetropolis i VeloNatura. Szlak rowerowy zaczyna się w Jawiszowicach (granica z województwem śląskim) i kończy się w Szczucinie (granica z województwem świętokrzyskim).

Założenie jest takie, WTR przebiegała po najbardziej atrakcyjnych miejscach doliny Wisły i jej dopływach w Małopolsce. Pomysłodawcy tej trasy rowerowej ułożyli ją tak, by prowadziła ona po wałach przeciwpowodziowych Wisły. Dzięki temu rowerzyści nie będą musieli zmagać się z samochodami. Ogólnie odcinek małopolski jest dobrze przygotowany. W większości szlak prowadzi asfaltowymi nitkami, położonymi specjalnie dla rowerzystów. Najgorzej jest w okolicach Krakowa, gdzie brakuje oznaczeń. Trasę można przejechać nawet rowerem szosowym, ale w niektórych miejscach trzeba szukać objazdów. Jeśli zamierzamy zabrać ze sobą dzieci, musimy liczyć się z niebezpiecznymi odcinkami.

Wiślana Trasa Rowerowa - mapa i atrakcje

Co można zobaczyć po drodze? Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu to miejsce bardzo szczególne. Warto też odwiedzić Zamek Królewski w Niepołomicach czy Muzeum Drogownictwa w Szczucinie. Ale absolutnym elementem obowiązkowym jest Kraków. Trudno wymienić choć część atrakcji – najważniejszą z nich jest Wawel i rynek.

Wiślana Trasa Rowerowa – Śląsk na koniec

WTR na Śląsku ma 80 km długości i zaczyna się w Jawiszowicach, a kończy na dworcu PKP Wisła Uzdrowisko. Podobnie jak na pozostałych odcinkach nawierzchnia jest bardzo zróżnicowana – od gładkiego asfaltu po szuter. Dlatego ten szlak rowerowy można pokonać na każdym rowerze z wyjątkiem szosowego. Nie ma też problemu, by zabrać ze sobą dziecko – czy to w przyczepce, czy w foteliku. Jedynie niebezpieczne fragmenty to fragmenty po ruchliwej drodze 941 w Wiśle czy ulica Bielska między wsiami Chybie i Landek.

Wiślana Trasa Rowerowa - mapa i atrakcje

Co warto zobaczyć na Śląsku? Trasa WTR w tym regionie nie obfituje w spektakularne zabytki, takie jak choćby w Małopolsce. Ciekawe są miejscowości Ustroń i oczywiście Wisła. Będąc w Ustroniu można dostać się na Czantorię, szczyt, który góruje nad miastem (995 m n.p.m.). Można to zrobić pieszo lub całoroczną koleją linową. W samej Wiśle – perle Beskidów – jest ponad 150 km górskich szlaków turystycznych. Na turystów czeka mnóstwo atrakcji, między innymi parki linowe, baseny, kajaki, ścianki wspinaczkowe.

Blue Velo – nie tylko Szczecin

Blue Velo to projekt spektakularny. W całości ma liczyć 1000 km długości. Na razie udało się przygotować ok. 5 proc. tras – dokładnie 46,5 km. Co ciekawe, część szlaku poprowadzono po dawnej linii kolejowej. Drogi rowerowe BV chwalone są za dbałość o szczegóły. Wjazdy odgrodzone są masywnymi słupkami, by jeździły po nich wyłącznie rowery, a nie np. samochody. Twórcy opracowali nawet wzory piktogramów i znaków informacyjnych, by użytkownicy ścieżek byli lepiej poinformowani o kąpieliskach, polach namiotowych, sklepach, restauracjach czy miejscach noclegowych.

Trasa zbudowana jest w większości z asfaltu wysokiej jakości. Można ponarzekać jedynie na 4-kilometrowy odcinek leśny w okolicy Borzymia. Jest on pokryty nierówną, kamienistą nawierzchnią. To jednak jedyny taki fragment.

Blue Velo - mapa i atrakcje

Po drodze nie ma zbyt wielu spektakularnych atrakcji. Na pewno warto zobaczyć zamek templariuszy i joannitów w Swobnicy. Można też zahaczyć o miejscowość Trzcińsko-Zdrój i geopark „Kraina polodowcowa nad Odrą” w Moryniu.

W kategorii najciekawsze szlaki rowerowe w Polsce Blue Velo byłoby zdecydowanie w czołówce. Należy mieć nadzieję, że pomysłodawcom wystarczy determinacji, by poprowadzić projekt do końca. Ścieżka jest świetnie wykonana, można nią jechać na rowerze szosowym. Nie ma też przeszkód, by zabrać ze sobą dzieci.

Jurajski Rowerowy Szlak Orlich Gniazd

Ścieżki rowerowe w Polsce byłyby niekompletne bez tej trasy. Jurajski Rowerowy Szlak Orlich Gniazd został wybrany w 2012 roku najlepszym produktem turystycznym Polski. Nawet jeśli nagroda ta została przyznana nieco na wyrost, zdecydowanie warto tam pojechać. Na pewno trakt można śmiało zaliczyć do kategorii: najpiękniejsze trasy rowerowe w Polsce.

Szlaki rowerowe to niejedyne atrakcje jury Krakowsko-Częstochowskiej. Absolutnym must-see są zamki, umocnienia i strażnice, które zaczęły powstawać już w VI wieku. Apogeum budowania umocnień przypada na XIV wiek i okres panowania króla Kazimierza Wielkiego. Z najważniejszych należy wymienić ruiny zamków w Ojcowskim Parku Krajobrazowym i Tenczynie, zamki w Pieskowej Skale, Mirowie, Bobolicach i Ogrodzieńcu. Z innych miejsc wartych polecenia jest choćby Częstochowa (o Krakowie już pisaliśmy).

Jurajski Rowerowy Szlak Orlich Gniazd - mapa i atrakcje

Szlak orlich gniazd możemy zacząć w Częstochowie i zakończyć w Krakowie (albo odwrotnie). Całość ma niemal 186 km, choć istnieją różne warianty. Trudność można określić co najmniej jako średnią, a więc na pewno nie jest to szlak dla wszystkich. Trasa prowadzi głównie asfaltem, ale nie brakuje też odcinków piaszczystych. Z tego też powodu odpada rower szosowy, najlepszy byłby MTB, ewentualnie gravel. Raczej odradzamy wyjazd z dziećmi – byłaby to wersja ekstremalna!

Trasa R10 – w poszukiwaniu latarni

Szlaki rowerowe nad morzem nie są zbyt popularne. Szlak "R10" to wyjątek, za to jaki! Drugiej takiej trasy rowerowej ze świecą szukać. Podróż można rozpocząć w Świnoujściu przy transgranicznej promenadzie i zakończyć na Helu. Oczywiście nie ma też problemu, by zrobić to w przeciwnym kierunku.

Najbardziej odpowiednie do przejechania "R10" będą rowery trekkingowe. Trasa nie jest zbyt wymagająca kondycyjnie, jedyna trudność to dystans. Po drodze jest wiele pól namiotowych, z powodzeniem można także znaleźć nocleg w pensjonacie lub prywatnej kwaterze. Zwróćmy tylko uwagę, czy gospodarze dopuszczają możliwość jednego noclegu.

Nad Bałtykiem nie ma też problemu z prowiantem. Wzdłuż trasy jest sporo sklepów z żywnością, barów i restauracji. Nie musimy więc wozić wszystkiego ze sobą. Trasa jest nieźle wyznaczona, choć wielu rowerzystów proponuje, by unikać objeżdżania jeziora Łebsko dołem. Są tam torfowiska i jazda przez nie jest bardzo trudna. Trudności mogą też nas spotkać w okolicach Łeby.

Trasa R10 - mapa i atrakcje

Co można zobaczyć, jadąc szlakiem R10? Przede wszystkim latarnie morskie, z których słynie tamten region. Ale nie tylko. Po drodze mijamy dwa niesamowite miejsca – Słowiński Park Narodowy i Woliński Park Narodowy. Nie można też zapomnieć o Półwyspie Helskim czy przepięknych jeziorach, które czyhają na całej trasie.

R10 to projekt spektakularny. Cała trasa ma mieć długość 8539 km i przebiegać dookoła basenu Morza Bałtyckiego. Polski odcinek będzie docelowo liczył 588 km (Świnoujście-Gronowo).

Rowerem po Polsce – warto?

Trasy rowerowe – Polska zdecydowanie nadrabia dystans do Europy w tej kwestii. Oczywiście, nadal daleko nam na przykład do Niemiec, które są otwarte dla rowerzystów od dłuższego czasu. Wiele szlaków – na przykład nad morzem – powstało w ostatnim roku, co daje nadzieję na przyszłość.

Jest dobrze, a może być jeszcze lepiej. Niektóre trasy – jak na przykład Green Velo – mają imponującą długość. Trudno utrzymać wysoką jakość na wszystkich odcinkach. Najważniejszą rzeczą jest zapewnienie jednolitej nawierzchni. Idealnie, jeśli jest to asfalt, położony z dala od ruchliwych szos. Niezły jest też drobny szuter, choć raczej wyklucza on jazdę na rowerze szosowym. Dobrze, jeśli twórcy dróg rowerowych rezygnują ze skrzyżowań z ruchliwymi „krajówkami”. Są szczególnie niepożądane podczas wycieczek z dziećmi.

Warto także budować MOR-y – Miejsca Obsługi Rowerzystów. Są to przeważnie wiaty, w których można usiąść i odpocząć, wyrzucić śmieci, zjeść swój posiłek. Obok niektórych są nawet toalety. Ameryka normalnie!

Mapy tras w dużej rozdzielczości można znaleźć tutaj