Biuro Obsługi Klienta 52 582 22 22

Godziny pracy:

pn.-pt.: 8:00 - 18:00
so.: 9:00 - 14:00
Wszystkie formy kontaktu i dane firmy

Koszyk jest pusty

Porady

Jak dobrać opony szosowe?

18.05.2018

Oferta opon szosowych jest bardzo szeroka. Producenci prześcigają się w promocji innowacyjnych szerokości, mieszanek gumy oraz wkładek antyprzebiciowych. Na co zwrócić uwagę i czym tak naprawdę różnią się poszczególne modele? Każdy z nas na pewno zadawał sobie nie raz podobne pytania, widząc na jednej sklepowej półce opony za 60 i 250 zł. Spróbujmy nieco przybliżyć zagadnienie opon szosowych.

Oferta opon szosowych obejmuje tanie opony do szosówki oraz najlepsze modele premium.

Przed bardziej szczegółową analizą, wypada wspomnieć, że opony szosowe, tak jak pozostałe typy ogumienia rowerowego, występują z rantem drutowym lub w formie zwijanej. Wersja drutowa, to budżetowe produkty, znajdujące się w każdym katalogu i otwierające oferty producentów. Można je scharakteryzować krótko: tanie, wyraźnie cięższe niż warianty zwijane, nie porywają jeśli chodzi o przyczepność, trwałość czy opory toczenia. Z kolei zaletą opon zwijanych jest przede wszystkim niska waga, a to przecież najważniejszy parametr dla właścicieli szosówek.

Co to jest opona bezdętkowa?

Wśród opon szosowych znajdziemy także modele bezdętkowe. Nie jest to rozwiązanie tak popularne, jak w kolarstwie górskim. Nie mniej znajdziemy opony, które przy użyciu obręczy przystosowanej do bezdętki oraz uszczelniacza (zwanego potocznie mleczkiem) pozwolą korzystać z niezawodności tego rozwiązania. Przykładem może być BONTRAGER R2 Hard-Case Lite TLR - jedna z lepiej toczących się opon szosowych.

Opona bezdętkowa może być stosowana tylko z użyciem uszczelniacza, czyli tzw. mleczka.

Pytanie podstawowe: jaka szerokość opony szosowej?

Pierwszą rzeczą, na którą warto zwrócić uwagę przy wyborze opony do szosy, jest jej szerokość. Czasy, gdy zakładano, że węziej oznacza szybciej, minęły bezpowrotnie. Obecnie nawet w rowerach terminatorów z ProTour’a znajdziemy gumy (w sumie to szytki) o szerokości 25-26 mm. Zawodowy kolarz to też człowiek. Dlaczego więc nie miałby sobie zapewnić dodatkowego komfortu przy takich samych lub nawet niższych oporach toczenia? Porównując oczywiście z klasyczną szerokością opon równą 23 mm. Producenci rowerów także zauważyli tę tendencję i często, nawet w modelach stricte sportowych, znajdziemy miejsce na opony o szerokości 28 mm. Ich główna zaleta to znacznie niższe ciśnienie, jakie możemy zastosować bez ryzyka dobijania dętki. Przekłada się to bardzo mocno na zwiększony komfort jazdy poprzez poprawione wybieranie niewielkich nierówności. Wszystko to przy zachowaniu tych samych lub nawet niższych oporów toczenia oraz kilkudziesięciu gramów więcej na wadze. Czy warto? Myślę, że odpowiedź może być tylko jedna – pewnie, że tak! Trzeba tylko pamiętać o sprawdzeniu, jaki najszerszy rozmiar opony zmieści się w naszej ramie i widelcu.

Szerokość opony rowerowej ma wpływ na szybkość, przyczepność i wygodę jazdy.

Mieszanki gumowe w oponach szosowych

Temat szerokości opon mamy załatwiony. Na co jeszcze warto zwrócić uwagę, wybierając oponę do szosówki? Na pewno należy przemyśleć kwestię mieszanki gumy zastosowanej do produkcji. Przy tym zagadnieniu znaczenie ma pora roku i warunki pogodowe, w jakich dany model będziemy użytkować. Poza klasycznymi wariantami, większość producentów opon szosowych ma w ofercie ich wersje przeznaczone na okres jesienno-zimowy. Na mokrej nawierzchni czy też w niższych temperaturach powietrza większość opon „normalnych” dość drastycznie traci na przyczepności. Guma twardnieje, traci swoją elastyczność i właściwości tłumiące. Remedium na te mankamenty są np. opony Continental Grand Prix 4-season czy Vittoria Rubino Pro Endurance.

Tania opona budżetowa czy wysoka jakość premium?

Pozostałe różnice, związane w mieszanką użytą do produkcji, są uzależnione bezpośrednio od ceny. Podstawowe opony w ofercie zrobione są przeważnie z jednego rodzaju gumy, będącego kompromisem miedzy ceną, przyczepnością i trwałością.

Półka średnia opiera się na oponach zwijanych, wykonanych z dość twardych i trwałych mieszanek. Producenci często traktują je jako opony treningowe, produkowane z myślą o spokojnym nabijaniu dużej ilości kilometrów.

Bieżnik opony szosowej zazwyczaj jest całkowicie gładki i nie posiada żadnych wypustek.

Topowe produkty w kolekcjach mają na celu pogodzenie innych cech: niskich oporów toczenia, dobrej przyczepności i niewielkiej masy. Trwałość nie jest priorytetem, aczkolwiek wiele opon potrafi zaskoczyć w tym aspekcie.

Co jeszcze warto wiedzieć o oponach szosowych?

Szukając idealnej opony na pewno trafimy na informację o różnego rodzaju wkładkach zwiększających odporność ogumienia na uszkodzenia. Nie będą to tak skuteczne systemy, jak w oponach turystycznych, aczkolwiek tu nacisk kładziony jest także na niską masę. Zwiększoną ochronę można uzyskać na kilka sposobów. Łączenie trzech czy czterech warstw oplotu o bardzo dużej gęstości jest jednym z nich. Bonusowa korzyść przy takim rozwiązaniu to niższe opory toczenia. Różnica jest minimalna, ale takie właśnie detale sprawiają, że całościowo mamy do czynienia z lepszym produktem. Wracając do tematu wkładek, w oponach szosowych stosuje się także różnego rodzaju materiałowe wzmocnienia, które zachowując niska masę, znacząco podnoszą odporność na mechaniczne uszkodzenia i przebicia. Przykładem może być tutaj Vectran od Continentala lub V-guard od Schwalbe.

Najlepsze opony szosowe produkują takie marki, jak Continental, Vittoria i Schwalbe.

Jaka opona szosowa będzie oponą dla mnie? Mam nadzieję, że powyższy tekst pomoże każdemu odpowiedzieć na to pytanie. Na pewno warto pamiętać o jednej zasadzie, która zresztą odnosi się do każdego rodzaju ogumienia. Jest to jedyny element, który zapewnia nam łączność z podłożem, odpowiada za skuteczne wytracanie prędkości i przyczepność w trudnych warunkach. Czy warto dołożyć kilka złotych i mieć lepsze opony? Moim zdaniem – jak najbardziej.