Biuro Obsługi Klienta 52 582 22 22

Godziny pracy:

pn.-pt.: 8:00 - 16:00
Wszystkie formy kontaktu i dane firmy

Koszyk jest pusty

Porady

Przerzutki w piaście - działanie, budowa i naprawa

12.10.2018

Każdy rowerzysta, jeśli nie chce udawać się do serwisu, musi co jakiś wyczyścić i przesmarować napęd w swoim pojeździe. Dla wielu to najbardziej uciążliwy rodzaj interakcji z rowerem. Aby ograniczyć serwis do minimum, wynaleziono przerzutki w piaście, zwane też wewnętrznymi lub planetarnymi. Co to takiego i jaka jest ich historia oraz perspektywy?

Co ciekawe, piasta wielobiegowa została wynaleziona już w latach 80-tych XIX wieku – przez 50 lat nie istniały inne rodzaje przerzutek. Dopiero pan Campagnolo nieco przed II wojną światową zaczął eksperymentować z przerzutkami zewnętrznymi. Ten dominujący dziś typ napędów stopniowo wypierał pierwowzór, aż w latach 70-tych zastosowanie piast wielobiegowych ograniczyło się do rowerów miejskich i trekkingowych. Dotyczyło to głównie zawężonego obszaru krajów Beneluksu, Niemczech i Skandynawii. Od jakiegoś czasu na rynku pojawia się jednak coraz więcej nowych konstrukcji i trafiają one nawet do rowerów MTB, szczególnie elektrycznych. Są tacy, którzy twierdzą, że przyszłość technologii rowerowej to właśnie przerzutki w piaście, warto zatem przyjrzeć się temu, co może nadejść.

Przerzutki w piaście - budowa

Każdy pasjonat rowerów zna nazwy takie jak Shimano Nexus, Shimano Alfine, Rohloff, a nieco starsi pamiętają także Sturmey Archer i Sachs. Wymienieni producenci mieli lub mają w ofercie modele 2, 3, 5, a nawet 7, 8, 11 i 14-biegowe. Najbardziej zaawansowana na rynku przekładnia rowerowa Rohloff Speedhub ma właśnie 14 przełożeń i potężny zakres 527%. Odpowiada to w zasadzie rozpiętości biegów w napędach 3x10 zbudowanych na przerzutkach zewnętrznych. Trzeba przyznać, że umieszczenie aż tylu biegów w ważącej około 1,8 kg i stosunkowo małej puszce jest nie lada wyczynem inżynierskim.

Rowery miejskie posiadają na ogół przerzutki w piaście. Wewnętrzna przekładnia rowerowa ma tę zaletę, że nie trzeba jej często serwisować.

Jak działają przerzutki w piaście? W największym skrócie: łańcuch lub pasek zębaty przenosi moc kolarza z mechanizmu korbowego na tylną koronkę. Jest ona połączona z tylną piastą za pomocą zespołu przekładni planetarnych. W zależności od wybranego położenia trzpienia sterującego (za pomocą manetki na kierownicy) zmienia się aktywna konfiguracja kół zębatych w piaście. W ten sposób wybierane są kolejne przełożenia.

Jak działa przerzutka w piaście?

Napędy rowerowe wewnętrzne i zewnętrzne mają swoje wady oraz zalety. Przykładowo klasyczne przerzutki rowerowe posiadają odsłonięty cały mechanizm, w związku z czym narażone są na zabrudzenie i uszkodzenia, włącznie z urwaniem o wystającą na trasie przeszkodę. W zamian oferują jednak mniejsze opory, większą sprawność, szybkość zmiany przełożeń i generalnie lepsze ich stopniowanie przy szerszym zakresie pracy. Mogą także znosić duże obciążenia, co bywa słabością niektórych modeli piast wielobiegowych.

Przerzutki w piaście mają jednak wielką zaletę – są prawie całkowicie osłonięte przed wpływem warunków zewnętrznych. Nie straszne im błoto ani woda, dzięki czemu wymagają znacznie mniej prac serwisowych niż napędy zewnętrzne. Aby przenieść moc kolarza na ruch tylnego koła w rowerze potrzebny jest pasek lub łańcuch, który w klasycznych napędach musi być zadbany, aby koronki kasety i mechanizmu korbowego nie zużywały się zbyt szybko. Ponadto pracuje on w dużych wychyleniach bocznych i gdy jest brudny, nie będzie płynnie zmieniał położenia na kasecie.

W rowerze miejskim często znaleźć można przerzutki w piaście.

Łańcuch w rowerze z piastą wielobiegową pracuje w jednej pozycji i tak naprawdę nie trzeba się nim za dużo zajmować. Nawet gdy będzie bardzo brudny i zużyty, rower wciąż będzie dobrze zmieniał biegi. Ponadto można zastosować rozbudowaną osłonę na łańcuch, tak jak w rowerach holenderskich. Dzięki temu napęd jest całkowicie odizolowany i nie wymaga większych zabiegów, dlatego też przerzutki w piaście są tak popularne w rowerach miejskich. Dodatkowo piasta wielobiegowa pozwala na zmianę przełożeń podczas postoju, co jest bardzo wygodne, np. gdy nie zredukowaliśmy biegu przed zatrzymaniem się na światłach. Jak widać wyposażony w przerzutki planetarne rower, np. Kettler City Cruiser Comfort z Shimano Nexus 7, ma wiele zalet.

Przerzutki w piaście – regulacja

Jeśli lubimy jeździć rowerem, ale niekoniecznie chcemy go często serwisować, napęd z piastą wewnętrzną będzie idealnym wyborem. Jedyne, co możemy zrobić samodzielnie to dokonać regulacji naciągu linki sterującej. W większości piast jest to bardzo prosta czynność, sprowadzająca się do kręcenia śrubą baryłkową naciągającą linkę, tak długo aż kolorowe znaczniki na elemencie sterującym piastą znajdą się w równoległym położeniu. Nie trzeba się tu zajmować np. żadnymi regulacjami zakresu wychylenia wózka przerzutki, jak w napędach zewnętrznych. Shimano poszło o krok dalej niż konkurencja i oferuje nawet piasty wewnętrzne Alfine sterowane elektrycznie za pomocą silniczka z rodziny Di2. Ten system nie wymaga już żadnych regulacji. Jeśli dodatkowo rower zamiast łańcucha posiada karbonowy pasek Gates, praktycznie nie mamy żadnych obowiązków serwisowych, a do tego nasz jednoślad porusza się bezszelestnie.

Przerzutki w piaście mogą być nawet 7, 11 i 14-biegowe, co daje duży zakres zmiany przełożeń. Przekładnia rowerowa Shimano Nexus 7 albo Alfine nie wymagają częstego serwisowania.

Przerzutka w piaście – naprawa

Przerzutki w piaście są bardzo trwałe, jeśli użytkujemy je zgodnie z przeznaczeniem. Legendarny model Shimano Nexus 3 jest produkowany w milionach egzemplarzy i od kilkudziesięciu lat uchodzi za synonim pancernego i bezobsługowego napędu. Wprawny mechanik może Nexusa 3 samodzielnie rozebrać, przesmarować i złożyć ponownie w kilkadziesiąt minut.

Na temat serwisowania piasty Shimano Nexus 7 opinie są już jednak inne – naprawa tego modelu, podobnie jak i tych wyposażonych w więcej biegów, nie jest prosta. Japoński producent nie zaleca samodzielnego rozbierania i serwisowania piast Alfine 8 i 11, no może poza wymianą oleju. Są to konstrukcje na tyle złożone, że nie ma nawet ogólnie dostępnych narzędzi do demontażu i ponownego złożenia pewnych elementów konstrukcyjnych. W Polsce ciężko znaleźć warsztaty podejmujące się napraw piast wielobiegowych. Niemniej są to sprzęty długowieczne i będą służyć przez lata w rowerach miejskich i trekkingowych, ale niekoniecznie w MTB. Do tych modeli oficjalnie nadaje się tylko piasta Rohloff.

Przerzutki w piaście czy tradycyjne?

Wybór napędu do roweru powinien w głównej mierze zależeć od planowanego sposobu użytkowania jednośladu. Ze względu na nieco większą wagę piast wewnętrznych i ich nieco mniejszą sprawność w stosunku do napędów tradycyjnych, nie znajdziemy piast wielobiegowych w rowerach szosowych. Przekładnia rowerowa wewnątrz piasty jest wykorzystywana przez fanów MTB tylko w ograniczonym zakresie, ale za to miejscy rowerzyści ją uwielbiają. Obecna dynamika sprzedaży rowerów elektrycznych w bogatszej części Europy świadczy o tym, że elektryfikacja to przyszłość. Znaczna część e-bike`ów wyposażona jest w przerzutki w piaście tylnego koła roweru. Shimano niedawno pokazało specjalnie wzmocnione wersje swoich Nexusów, dostosowane do większych obciążeń generowanych przez silnik elektryczny. Wygląda na to, że renesans piast wielobiegowych jest jeszcze przed nami.