Koszyk

Koszyk jest pusty

Porady

Przewóz rowerów PKP – zasady, bilety

22.03.2019

Ostatnie lata to szczególny czas dla kolejarzy i pasażerów. Dzięki ogromnym dotacjom unijnym trwa wielka modernizacja szklaków kolejowych, dworców i taboru. Polskie Koleje Państwowe powoli wkraczają w XXI wiek. W wielu wagonach dostępne jest Wi-fi oraz indywidualne gniazdka elektryczne przy fotelach. Dodatkowo mamy do dyspozycji toalety z obiegiem zamkniętym, a nawet wydzielone miejsca na przewóz nart i rowerów. Czy nastały czasy komfortu kolarskich podróży kolejami PKP?

Niestety nadal często nie mamy gwarancji możliwości przewozu rowerów. Nie ma bowiem sprawnie działającego systemu rezerwacji miejscówek na jednoślady. Na pocieszenie należy nadmienić, że kolejarze deklarują chęć wprowadzenia takiej usługi w przyszłości. Zwiększyłoby to szansę na gwarantowany przewóz rowerów PKP – daleko jeszcze do pewności, ponieważ słowo to rzadko idzie w parze razem z nazwą polskiego przewodnika. Na szczęście konduktorzy to często ludzie życzliwi, którzy starają się iść na rękę pasażerom. Jeśli pociąg nie jest przepełniony, można zakładać, że z naszym rowerem dotrzemy do celu.

Przewóz rowerów PKP

Na polskich torach obecnych jest paru przewoźników kolejowych. Najwięksi z nich to PKP Intercity oraz Przewozy Regionalne, czyli popularne Polregio. Spółki oferują po kilka kategorii pociągów pasażerskich. Formalnie rowery można przewozić we wszystkich z nich, z wyłączeniem wagonów sypialnych i kuszetek. Dawniej wybór miejsca ulokowania jednośladu w pociągu był prosty. Należało udać się do pierwszego przedsionka pierwszego wagonu lub skierować się na zupełnie drugi koniec.  Dziś sytuacja nieco się skomplikowała, choćby z tego powodu, że nowoczesne składy miewają konstrukcję bez widocznego podziału na wagony. W takim przypadku należy przejść wzdłuż pociągu wypatrując drzwi oznaczonych symbolem roweru. Jest to informacja, że obok danego wejścia znajduje się miejsce ze stojakami – odpowiednie na przewóz rowerów PKP.

Przewóz rowerów PKP dawniej odbywał się na końcu pociągu lub na początku. Dziś często mamy wyznaczone miejsca, np. na drzewiach wagonu widnieje sygnał roweru.

W nowych, „jednowagonowych” Flirtach i Dartach znajduje się od 4 do 6 przygotowanych wieszaków. Jeśli stojaki będą zajęte to formalnie konduktor może nie wpuścić do środka pasażerów z rowerami. Na szczęście kierownicy pociągów są wyrozumiali i przymykają oko na jednoślad lub dwa więcej – jeśli tylko nie tarasują one przejścia. Najłatwiej podróżować z rowerem na trasach regionalnych, gdzie podstawowym taborem nadal są oryginalne i zmodernizowane wersje elektrycznych zespołów trakcyjnych EN57. Mają one przestronne przedsionki, w których zmieści się po kilkanaście jednośladów.

W PKP rower kosztuje, w SKM przewóz rowerów jest bezpłatny

Jeśli podróżujemy z rowerem po Pomorzu Gdańskim, mamy szczęście – przewóz naszego jednośladu w składach SKM, czyli Szybkiej Kolei Miejskiej jest bezpłatny. W ten sposób możemy błyskawicznie przemieszczać się razem z naszymi dwoma kółkami po Trójmieście i okolicach. A gdyby tak od bezpłatnego przewozu SKM'ką zaczęła się nasza wyprawa rowerem dookoła Bałtyku?

Należy jednak uważać, bo w regionie istnieje także nowa linia PKM – Pomorska Kolej Metropolitalna. Obowiązuje opłata za przewóz roweru pociągami tej spółki. Kolejka SKM kursuje także w Warszawie i okolicach – tam również nie płacimy za jednoślad.

Pozostali przewoźnicy pobierają osobne opłaty za przewóz roweru. Można założyć, że jednorazowa podróż składem należącym do Polregio będzie nasz zawsze kosztować 7 zł/rower, niezależnie od długości trasy. Taka cena obowiązuje w pociągach kategorii Regio, InterRegio oraz tam gdzie spółka współpracuje z Urzędami Marszałkowskimi. Kooperacja obejmuje np. Koleje Wielkopolskie i Koleje Mazowieckie – rower jest tam przewożony na takich samych zasadach. Dotyczy to również innych województw i obejmuje Koleje Dolnośląskie, Koleje Małopolskie, Koleje Śląskie, a także brytyjską firmę Arriva.

Przejazd dla rowerów pociągiem PKP bywa często trudny – z powodu braku rezerwacji miejscówek trudno jest mieć gwarancję, że podróż się uda

Zdarza się, że poszczególni przewoźnicy regionalni w okresie letnim oferują różnego typu zniżki na przewóz jednośladów. Z takiego rozwiązania zawsze warto skorzystać – nie często pojawiają się promocję typu: podróż z rowerem za złotówkę. Jeśli jednak uda nam się upolować taki termin, możemy tanio przemieścić się z naszymi dwoma kółkami w dotąd niezbadany przez nas obszar. Taką zniżką często uświęcony jest Europejski Dzień bez Samochodu, a nawet cały tydzień zrównoważonego rozwoju.

Jak przewieźć rower pociągiem?

Warto dodać, że w regulaminach wszystkich przewoźników znajduje się zapis, że można przewozić tylko jeden rower na pasażera. Czy to oznacza, że możemy zapomnieć o transportowaniu drugiego jednośladu, np. żeby spotkać się ze współpodróżującą osobą na miejscu? Istnieje sposób na ominięcie ograniczeń. Wystarczy wykorzystać walizki i pokrowce na rowery – spakowanie jednośladu umożliwi nam przewóz.

Najbezpieczniej korzystać z dedykowanych pokrowców, dzięki którym transport rowerów będzie najwygodniejszy. Lepsze modele wykonane są ze sztywnych tworzyw i mają przegrody zabezpieczające zdemontowane koła. Tańsze pokrowce z pianki wymagają nieco więcej zachodu przy zabezpieczaniu roweru na czas podróży, ale za to można przechowywać je złożone. Dodatkowa nagroda za spakowanie roweru to brak opłat przewozowych. Bagaż osobisty jest bowiem wliczony w cenę naszego biletu.

Pendolino – przewóz rowerów luksusowym składem

Najbardziej luksusowe składy kolejowe w Polsce, czyli Pendolino należą do spółki PKP Intercity. Utworzono dla nich nową kategorię pociągów EIP – Express InterCity Premium. Bilet w Pendolino jest droższy – dotyczy to zarówno pasażera, jak i jednośladu. Przewóz roweru to koszt 9,10 zł za kurs, niezależnie od długości trasy. Warto pamiętać, że w Pendolino znajdują się tylko 4 wieszaki na rowery – po 2 na początku i na końcu składu. To dość mało. Dodatkowo mocowania są ulokowane skrajnie niekorzystnie. Gdy podczepimy rower, będzie on wisiał pionowo tarasując przejście i prawie wbijając się kierownicą w drzwi toalety, która mieści się naprzeciwko. Przewóz rowerów pociągiem Pendolino nie jest więc zbyt komfortowy – nowoczesne wieszaki są nieliczne i wcale nie oznaczają większej wygody.

Dwa kółka w PKP – bilet na rower

Jak wspomnieliśmy wcześniej, ceny biletu za rower różnią się, ale zwykle nie jest to więcej niż 10 zł. Bez znaczenia jest też długość trasy – tyle samo płacimy za przejazd do pobliskiej miejscowości, jak i z północy na południe Polski. Pociągi klasy EIC (Express InterCity) i IC (InterCity) należą do operatora PKP Intercity. Cennik za przewóz rowerów jest więc tam taki sam jak w Pendolino, czyli 9,10 zł za sztukę, niezależnie jak daleko jedziemy. Również przewóz rowerów TLK obejmuje ta sama cena.

Przewóz roweru pociągiem PKP jest płatny. Zwykle cena wynosi mniej niż 10 zł. W SKM przewóz rowerów jest bezpłatny.

Jeśli kupujemy bilet u konduktora, może on doliczyć kwotę 10 zł za wystawienie dokumentu, dlatego warto odwiedzić kasę na dworcu. Jeśli na naszej stacji nie dało się tego zrobić z powodu nieczynnych kas czy biletomatu, konduktor nie powinien doliczać tej opłaty.

Gorąco zachęcamy do wypraw rowerowych, bo są źródłem niezapomnianych wspomnień. Warto wybrać odpowiedni szlak, dlatego zapraszamy do artykułu, w którym przedstawiliśmy najciekawsze trasy rowerowe Polski. A gdyby tak na miejsce startu wyprawy dotrzeć właśnie pociągiem PKP?