Biuro Obsługi Klienta 52 582 22 22

Godziny pracy:

pn.-pt.: 8:00 - 16:00
so.: 9:00 - 14:00
Wszystkie formy kontaktu i dane firmy

Koszyk jest pusty

Porady

Jak zabezpieczyć rower przed kradzieżą?

21.06.2018

Dla pewności najlepiej zabezpieczać rower zawsze, gdy się od niego oddalamy. O ile w domu, garażu czy piwnicy nasze dwa kółka chronią cztery ściany, o tyle na ulicy wystarczy chwila nieuwagi, a ktoś może sobie je przywłaszczyć. Jeżeli nie chcemy przedwcześnie pożegnać się z jednośladem, konieczne będą zabezpieczenia rowerowe. Obecnie rynek oferuje wiele rodzajów blokad do rowerów, ale popularność zyskały zaledwie dwa lub trzy typy zabezpieczeń, które niekoniecznie są najlepsze. Mając na uwadze, że rower może mieć dla nas wartość nie tylko materialną, ale i sentymentalną, warto zadbać o odpowiednie zabezpieczenie przed kradzieżą. Poniżej przedstawiamy różne sposoby, by uchronić swój jednoślad przed złodziejami.

Zabezpieczenie roweru w mieście

Nigdy nie pozostawiaj roweru bez ochrony – to pierwsza i najważniejsza zasada. Jest ona szczególnie ważna dla kolarzy, którzy kupili jeden z droższych modeli lub zdążyli się do roweru przywiązać po setkach wspólnych kilometrów. Nie bez powodu mawiają, że „okazja czyni złodzieja”, dlatego nawet najprostsze zabezpieczenie roweru może zniechęcić do kradzieży. Dla profesjonalisty cienka linka to oczywiście żaden problem.

Zabezpieczenie roweru typu U-lock sprawia, że jednoślad jest dobrze ochroniony. Producenci często dodają do zestawu uchwyt na zapięcie rowerowe, dzięki któremu transport jest łatwiejszy.

Wybór odpowiedniej metody zależy w główniej mierze od tego, gdzie pozostawiamy rower oraz jak długo będzie poza zasięgiem naszego wzroku. W przypadku krótkiej wizyty w sklepie powinna wystarczyć prosta zapinka, którą przypniemy rower. Kiedy linka została w domu, możemy pokusić się o ostateczność, czyli „zabezpieczenie” awaryjne. Zrzucenie łańcucha lub odpięcie szybkozamykacza może sprawić, że potencjalny złodziej uzna rower za niesprawny. To jednak metody, na które kolarze rzadko się decydują, ponieważ wolą solidniejsze rozwiązania, takie jak U-lock lub łańcuch zabezpieczający rower. Pamiętajmy też o tym, aby obiekt służący do przypięcia jednośladu był solidny – stojak, latarnia albo wysoki słup doskonale nadają się do tego celu. Warto pozostawić rower w miejscach monitorowanych oraz zdemontować wszystkie akcesoria rowerowe, np. licznik czy lampki.

Dobrym pomysłem jest również oznakowanie. W Polsce co jakiś czas przeprowadzane są akcje znakowania rowerów na wybranych komisariatach. Jeżeli wszystkie metody zawiodą i nasz jednoślad zostanie skradziony, istnieje jeszcze szansa na odnalezienie sprawców i odzyskanie dwóch kółek.

Czy zapięcie typu U-lock jest najskuteczniejsze?

U-lock to najmocniejsze i bardzo pewne zapięcie rowerowe, które doskonale chroni jednoślad przed kradzieżą. Tego rodzaju zabezpieczenie jest szczególnie przydatne jeśli pozostawiamy rower bez opieki na dłużej. U-lock składa się ze stalowego pałąka oraz zamka – już sam aspekt wizualny przemawia na jego korzyść. Solidna konstrukcja skutecznie zniechęca mniej zaciętych rabusiów.

U-lock to zapięcie do roweru, które jest mocne i skuteczne. Test zabezpieczeń rowerowych wskazuje, że to jedno z najmocniejszych typów ochrony.

Zastanawiając się, jaki U-lock będzie odpowiedni, trzeba zwrócić uwagę na zamek. Słaby mechanizm może szybko stać się piętą Achillesową z pozoru solidnego modelu z grubym pałąkiem. Dlatego tak istotne jest, aby wybrać zabezpieczenie rowerowe znanych i renomowanych producentów. Minusem zapięcia typu U-lock jest kłopot z transportowaniem, które wynika z budowy i masy konstrukcji. Najlepszym i najprostszym sposobem przewożenia takiego zabezpieczenia jest zamocowanie go do ramy roweru. Ile kosztuje U-lock? Dobre zapięcie można kupić już za około 100-150 zł, jak jest w przypadku marki OnGuard.

Blokada na koło

Zabezpieczenie roweru w mieście może wymagać dodatkowych środków. Skuteczna blokada na koło uniemożliwia złodziejowi odjechanie na skradzionym jednośladzie, nawet jeśli poradził sobie z zapięciem na ramie. Jeżeli rower jest wyposażony w drogie obręcze, opony i piasty, warto go dodatkowo zabezpieczyć. Najlepiej, gdy blokada na koło jest połączona z łańcuchem, jak ma to miejsce w przypadku modelu Abus Pro Tectic.

Doskonałym patentem są specjalne blokady na szybkozamykacz, np. nakrętki blokujące WheelNutz od Kryptonite. Pozwalają one na odkręcenie koła wyłącznie w pozycji odwróconej.

Linka do roweru – tak czy nie?

Linka jest dobrą opcją, ale tylko na chwilowe pozostawienie roweru bez opieki i to najlepiej w miejscach z monitoringiem lub w zatłoczonej części miasta. Takie zabezpieczenie rowerowe chroni wyłącznie przed przypadkowym złodziejem bez narzędzi. Jeśli jednak trafimy na rabusia wyposażonego w nożyce do metalu, linka niestety niewiele pomoże.

Linka to podstawowe zabezpieczenie roweru. Posiada jednak dużo zalet: lekkość, niewielkie rozmiary i znaczną długość.

Tego rodzaju zapięcie do roweru ma określone zalety: niewielka masa, kusząca cena oraz łatwość transportowania. Linki są też zwykle dłuższe niż łańcuch czy U-lock, dzięki czemu pozwalają przypiąć rower praktycznie wszędzie. Jeśli brakuje w okolicy poręczy, drzewo też się nada.

Jak dobrać łańcuch do roweru?

Łańcuchy są świetną metodą na zabezpieczenie przed kradzieżą. Chociaż są trudniejsze do przecięcia niż linki, nie cechują się tak mocnym wykonaniem jak U-lock. Główną zaletą używania łańcuchów jest ich długość. To wspólna zaleta linek i tego rodzaju zapięcia na rower. Łańcuchy są niestety dość ciężkie, ale w miarę łatwe w przewożeniu. Takie zabezpieczenie roweru można śmiało wrzucić do plecaka bądź owinąć dookoła rury ramy czy sztycy. Łańcuch jest najczęściej schowany w materiałowym rękawie, dzięki czemu nie musimy martwić się o lakier. Gęsta tkanina sprawia, że ogniwa nie pocierają o jednoślad, co jest bardzo istotne także podczas transportu. Ale jak dobrać łańcuch do roweru? Odpowiedź jest zaskakująco prosta: im grubsze są ogniwa, tym lepszą ochronę zapewniają.

Najdroższe łańcuchy kosztują nawet ponad 600 zł, ale dostępne są też modele dużo bardziej przyjazne kieszeniom, jak np. solidny Mastiff Onguard czy kompaktowy i ważący prawie 1,5 kg Knogg Jacket Fatty.

Zapięcia rowerowe w postaci łańcucha są mocne. Szerokie ogniwa gwarantują skuteczną ochronę jednośladu.

Składane zapięcie rowerowe

Oprócz linek, łańcuchów i U-locków znaleźć można także inne, mniej znane w Polsce zabezpieczenia. Składane zapięcie rowerowe jest zbudowane ze stalowych płytek, które pozwalają wygodnie przypiąć jednoślad. Są one tak samo trwałe jak konstrukcja, jaką ma U-lock i łańcuch. Po złożeniu uzyskuje się małe rozmiary, dzięki czemu takie zamknięcie rowerowe jest łatwe w transportowaniu. W komplecie najczęściej znajduje się także uchwyt montowany na ramie. Składane zabezpieczenie przed kradzieżą roweru jest niestety na ogół dość ciężkie, pomimo niewielkich rozmiarów.

Alarm do roweru

Świetnym i zupełnie niedocenionym w Polsce rodzajem ochrony jest zwyczajny alarm. Takie zabezpieczenie roweru składa się z elementu wyposażonego w akcelerometr i syrenę. Wystarczy zamontować alarm na jednośladzie i zabrać ze sobą dołączony do zestawu pilot. Poruszenie roweru włącza syrenę, dzięki czemu otoczenie orientuje się o próbie kradzieży. Dodatkowy sygnał w pilocie uświadamia nas, że coś złego dzieje się z rowerem, nawet gdy jesteśmy znacznie oddaleni. Doskonałym połączeniem zabezpieczenia składanego z alarmem dźwiękowym skonstruował Abus w modelu Bordo.

Inne rozwiązanie to prosty moduł wielkości breloczka, którego zadaniem jest wykrycie ruchu i przesłanie informacji za pomocą Bluetooth, prosto do naszego telefonu. Można też przekierować sygnał również do innych użytkowników, którzy mają zainstalowaną aplikację. Przykładem takiego rozwiązania jest Cricket, który ma jednak bardzo ograniczony zasięg i działa tylko w dużych miastach.

Ostatnim i chyba najskuteczniejszym systemem jest urządzenie lokalizujące nasz rower za pomocą satelity. Mały odbiornik GPS w sterach posiada czujnik ruchu – kiedy jednoślad zostanie skradziony, nadajnik wysyła smsa z ostrzeżeniem. Na mapie zamieszczonej na stronie możemy śledzić pozycję naszego roweru. Jest to proste, przemyślane i skuteczne, ale niestety dość kosztowne. Za takie urządzenie przyjdzie nam zapłacić od 200 do 300 zł.

Blokada rowerowa na szyfr

Najbardziej popularne zabezpieczenia rowerowe są zamykane na klucz. Trzeba uważać, aby go nie zgubić, choć na ogół producenci dodają do zestawu cały zapas. Niektóre klucze są wyposażone w diodę LED, która ułatwia znajdowanie. Drugim rodzajem zabezpieczenia jest zapięcie rowerowe na szyfr. Wystarczy, że kolarz zapamięta kombinację cyfr – ich znajomość sprawi, że linka, łańcuch lub U-lock się otworzą. Zamek szyfrujący posiada zabezpieczenia podobne do tych, które znajdują się w modelach na klucz. W tej sytuacji nic nie można zgubić, chyba że roztargnienie pozwoli rowerzyście zapomnieć o kombinacji.

Zapięcie rowerowe – jakie wybrać?

Wybór „tego jedynego” zabezpieczenia rowerowego nie należy do łatwych. Aby wydać ostateczny werdykt, trzeba odpowiedzieć na wiele pytań i rozważyć każdą opcję. Wszystko zależy od wartości roweru i naszych preferencji. Na pewno sensowne i skuteczne są rozwiązania, które od dawna sprawdzają się w samochodach, czyli alarmy i systemy GPS.

Rynek rowerowy stale rośnie, dlatego coraz więcej ubezpieczalni kieruje ofertę również do posiadaczy dwóch kółek. Po latach oczekiwania kolarze mogą wykupić ubezpieczenie OC i AC roweru wartego nawet 20 tysięcy złotych. Warto sprawdzić oferty różnych ubezpieczycieli i wybrać takie, które najbardziej odpowiada naszym potrzebom. To dobre uzupełnienie solidnych zapięć. Wiele rowerów jest droższych niż samochód, a z powodu małych rozmiarów i lekkości łatwo jest je skraść. Dlatego właśnie warto postawić na łańcuch, U-lock lub inne zabezpieczenie, a dodatkowo wykupić ubezpieczenie, które pozwoli żyć ze spokojem o swoje dwa kółka.