Koszyk

Koszyk jest pusty

Ciekawostki

Rowery Tour de France 2019

17.07.2019

Tour de France to najbardziej znany wyścig kolarski na świecie. Co roku gromadzi fanów dwóch kółek z całego świata. Szczęśliwcy mogą oglądać wyścig na miejscu, pozostali – przed telewizorami. W tym roku wszyscy z wypiekami na twarzy czekają na to, kto pierwszy 28 lipca przetnie linię mety na Polach Elizejskich w Paryżu.

W tym roku kolarze przejadą łącznie 3480 kilometrów, które są podzielone na 21 etapów. Trasa Tour de France wiedzie z Brukseli do stolicy Francji. Miejsca startu nie wybrano przypadkowo. To hołd złożony Eddiemu Merckx, wybitnemu belgijskiemu kolarzowi, który dokładnie 50 lat temu po raz pierwszy zwyciężył w Wielkiej Pętli. Kanibal, jak o nim mówiono (bo „połykał” innych zawodników), wygrał Tour jeszcze czterokrotnie. W ciągu swojej kariery nosił żółtą koszulkę lidera francuskiego wyścigu przez 110 dni i wygrał 345 etapy.

Tour de France 2019

Wróćmy jednak do AD 2019. Na drugim etapie kolarze zmierzyli się w drużynowej jeździe na czas, a na trzynastym – w indywidualnej. Polacy w Tour de France to niewielka grupa zawodników, a konkretnie dwóch. Nasz kraj reprezentują Michał Kwiatkowski z Team Ineos i Łukasz Wiśniowski z CCC. Co ciekawe, sponsorem tej ostatniej grupy jest polski potentat obuwniczy. W składzie teamu na TdF jest jednak tylko jeden Polak i siedmiu obcokrajowców.

Przegrywał, ale wygrał!

Ale udział w Tourze to nie tylko tysiące kilometrów wykręconych na treningach, miesiące dietetycznych wyrzeczeń i cała reszta życia podporządkowana kolarstwu. To także wyścig zbrojeń o cenne waty energii pomiędzy producentami rowerów. To właśnie z nich rodzą się ważne sekundy, decydujące czasem o zwycięstwie etapu lub nawet wyścigu.

W 1989 roku Greg LeMond wygrał z drugim zawodnikiem o 8 sekund. Cały wyścig liczył 3285 kilometrów, a zwycięzca przejechał je w 87 godzin, 38 minut i 35 sekund… Jeszcze przed ostatnim etapem Amerykanin tracił 50 sekund do drugiego w klasyfikacji generalnej Laurenta Fignona. Ta strata wydawała się nie do odrobienia, została tylko czasówka na dystansie 24,5 kilometra. Jednak LeMond zastosował specjalną przedłużkę kierownicy, której nowoczesną wersję możemy dziś zobaczyć w rowerach triathlonowych. To dało niemal minutę przewagi nad konkurentem. Ten przykład pokazuje, jak bardzo liczy się technika.

Na czym jeżdżą najlepsi?

Dziś technologia jest znacznie bardziej zaawansowana. Każdy producent stara się wyprzedzić konkurencję. W Tour de France 2019 udział biorą 22 drużyny, które korzystają z rowerów 20 marek. Nie da się ukryć, że mocnym trendem jest aero. Można powiedzieć, że modę zapoczątkował przedstawiony powyżej Greg LeMond. Jeszcze do niedawna niektórzy zawodnicy woleli modele typowo górskie, ale postęp sprawił, że rowery aerodynamiczne ważą dziś mniej niż jeszcze kilka lat temu.

Tour de France 2019

Ile waży rower Tour de France? Obecny limit masy roweru, narzucony przez Międzynarodową Federację Kolarską, to 6,8 kg. Modele amatorskie mogą ważyć znacznie mniej. W przypadku seryjnego modelu Merida Scultura Superlite Ltd wskazówka wagi zatrzymuje się na 4,55 kg… Customowe są jeszcze lżejsze.

Producenci nie bardzo mogą rywalizować o gramy, więc pozostają inne triki. Na przykład montowanie hamulców tarczowych. Dają one sporą przewagę, choć teoretycznie kto hamuje, ten przegrywa. Kolarstwo jest raczej konserwatywnym sportem, więc zmiany wprowadzane są etapami. Na pewno zaletą tradycyjnych hamulców jest niższa masa kół.

W kwestii napędu niewiele zmieniło pokazanie grup 12-biegowych przez SRAM-a i Campagnolo. Ten pierwszy producent przedstawił nawet wersję bezprzewodową. Choć zdobywa ona pochlebne opinie, minęło zbyt mało czasu od premiery, by producenci się na nie rzucili. Nadal więc króluje osprzęt Shimano, choć nawet najwyższa grupa Dura-Ace ma „tylko” 11 przełożeń.

Jedno jest pewne: kolarze wybierają oczywiście najbardziej topowe modele z oferty producentów. Wiele osób się zastanawia, ile kosztuje rower Tour de France. To trudne pytanie, bo wiele rowerów różni się od tych seryjnych.

Poniżej prezentujemy listę grup i sprzęt, którym dysponują zawodnicy.

  • AG2R La Mondiale. Kolarze z Francji korzystają z rowerów Eddy Merckx EM525 i Stockeu. Ten pierwszy model kosztuje katalogowo 4149 euro, choć seryjnie zastosowano w nim tańszy napęd Shimano Ultegra. Zawodowcy korzystają z elektrycznej wersji Dura-Ace i koronek suportu Rotor. Koła pochodzą od firmy Mavic, opony – Vredestein.
  • Astana Pro Team. Argon 18 (modele Gallium Pro i E-118 Pro) dostarcza zespołowi rowery, które zbudowane są na częściach Shimano Dura-Ace Di2. Ciekawostką są koła raczej egzotycznej w Polsce Corimy i opony firmy Wolfpack.
  • Bahrain-Merida – tu nie ma wątpliwości. Kolarze mogą korzystać z trzech modeli – Reacto Team, Scultura Team i Time Warp TT. W rowerach zastosowano koła Fulcrum i opony Continental.

Tour de France 2019 - osprzęt

  • Bora-Hansgrohe. W niemieckiej drużynie startuje trzech Polaków – Rafał Majka, Maciej Bodnar i Paweł Poljańki. Kolarze jeżdżą na modelach Specialized – S-Works Tarmac, S-Works Roubaix, S-Works Venge i S-Works Shiv TT Disc. Koła to Roval, a opony… S-Works.
  • CCC Team – teraz my! Polska drużyna używa rowerów Giant - TCR Advanced SL, Propel Advanced SL Disc i Trinity Advanced Pro. Modele złożone są na Shimano Dura-Ace Di2, a koła i opony pochodzą też od Gianta.
  • Deceuninck Quick-Step. Belgijska grupa kolarska korzysta z rowerów amerykańskiego Specialized. Na potrzeby kolarza firma przygotowała modele S-Works Venge, S-Works Tarmac, S-Works Roubaix oraz S-Works Shiv TT Disc. Koła to Roval z oponami S-Works, a osprzęt – Shimano Dura-Ace Di2.
  • Dimension Data. Modele Teammachine SLR i Timemachine 01 służą kolarzom drużyny. Osprzęt to Shimano Dura-Ace Di2, a koła pochodzą od Enve. Opony to włoska robota – Vittoria.
  • EF Education First Pro Cycling. Amerykańska grupa korzysta z rowerów Cannondale SuperSix Evo. Koła to Vision, opony Vittoria. Za pracę napędu odpowiada Shimano Dura-Ace na prąd i tarcze FSA.
  • Groupama-FDJ. Francuska grupa to i francuskie rowery. Lapierre przekazał zawodnikom modele Xelius SL, Aircode SL i Aerostorm. Napęd stanowi Dura-Ace w wersji Di2, wspomagana przez koła z tej samej grupy i opony Continental.
  • Team Ineos. W zestawieniu rowerów TdF nie mogło zabraknąć rowerów firmy Pinarello. Modele Dogma F12, Dogma F12 X-Light i Bolide TT wyposażone są w… Shimano Dura-Ace Di2. Koła to także Shimano, a opony – Continental.
  • Team Jumbo-Visma korzysta z rowerów Bianchi – modeli Oltre XR4 i Aquila CV. Osprzęt stanowią części Shimano Dura-Ace w wersji elektronicznej, a koła to produkty firmy Pro z oponami Vittoria.

Rowery Tour de France są czasem wybierane także przez amatorów.

Rowery, na których startują zawodowcy z Tour de France, służą czasami amatorom.

  • Team Katusha-Alpecin. Rowery Canyon – modele Ultimate CF SLX, Aeroad CF SLX i Speedmax CF – wyposażone są w napęd SRAM eTap AXS. Koła to modele od Zippa z oponami Continental.
  • Lotto Soudal. W Ridley – modelach Noah Fast, Helium SLX i Dean Fast – także zastosowano napęd nie od Shimano. Postawiono na Campagnolo Super Record EPS. Koła są także od Włochów, opony to Vittoria.
  • Mitchelton-Scott. Nazwa nie pozostawia wątpliwości co do marki rowerów. Modele Scott Foil RC, Addict RC i Plasma wyposażone są w Shimano Dura-Ace Di2, koła Shimano i opony Pirelli.
  • Movistar Team. Niemieckie rowery Canyon Ultimate CF SLX, Aeroad CF SLX i Speedmax CD wyposażone są w osprzęt Campagnolo Super Record EPS, koła z tej samej firmy i opony Continental.
  • Team Sunweb korzysta z rowerów Cervélo - R5, S5 i P5. Za zmianę biegów odpowiadają części Shimano Dura-Ace w wersji elektronicznej. Rower toczy się na kołach Shimano i oponach Continentala.
  • Trek Segafredo. Team korzysta z rowerów amerykańskiego producenta. Modele Madone SLR, Emonda SLR i Speed Concept wyposażone są w napęd SRAM RED eTap AXS, koła Bontrager i opony Vittoria.
  • UAE Team Emirates. Kolarze tej grupy korzystają z modeli Colnago - C64, Concept i K-One. Napęd oparto na grupie Campagnolo Super Record EPS, koła również pochodzą od Włochów.
  • Arkea-Samsic. BH Ultralight Evo, G7, Aerolight to rowery grupy z Francji. Biegi zmieniane są za pomocą Shimano Dura-Ace Di2. Koła to FFWD z oponami Vittoria.
  • Cofidis Solutions Crédits. Rowery Kuota nie są zbyt popularne w Polsce, ale to właśnie z nich korzystają kolarze. Napęd zbudowany jest na włoskich częściach – Campagnolo Super Record EPS, koła to tez Campagnolo, a opony Michelin.
  • Total Direct Energie. Rowery Wilier to legenda. Modele Zero SLR, Cento10PRO i Turbine służą francuskiej grupie.
  • Wanty-Groupe Gobert. Cube Litening C:68, Litening C:68X i Aerium C:68 TT służą kolarzom grupy. Shimano Dura-Ace Di2, koła Fulcrum mają opony Continental.

Który kolarz okaże się najlepszy? Walka pewnie będzie trwała do ostatniej chwili. Poza żółtą koszulką i sławą zwycięzca otrzyma 450 000 euro. Choć sprzęt oczywiście jest ważny, jak mówi kolarskie przysłowie, rower sam nie pojedzie.