Koszyk

Koszyk jest pusty

Porady

SRAM – grupy osprzętu rowerowego

24.04.2019

Żyjemy w naprawdę ciekawych czasach – na naszych oczach dzieje się rewolucja technologiczna w dziedzinie napędów rowerowych. Po dziesiątkach lat dominacji japońskiego Shimano wydaje się, że prowadzenie objął amerykański koncern. To właśnie Sram sprawił, że w ciągu kilku lat w rowerach MTB i przełajowych z wyższej i średniej półki praktyczne nie ma już przednich przerzutek. To jednak nie wszystko, bo amerykańska marka idzie o krok dalej. Nowy napęd Sram XX1 Eagle AXS to pierwszy elektroniczny system zmiany biegów MTB w kolekcji tego koncernu. Shimano jest w chwilowej defensywie, ale możemy być pewni, że wkrótce nastąpi kontratak. Dokąd zabierze nas ten wyścig?

W segmencie osprzętu szosowego Sram także rzucił wyzwanie azjatyckiemu monopoliście – w odpowiedzi na grupę elektroniczną Dura-Ace pojawił się Sram Red eTap. Jest to pierwsza kategoria przerzutek elektrycznych sterowanych bezprzewodowo. Oczywiście występuje także w wersji z hydraulicznymi hamulcami tarczowymi jako Sram Red eTap HRD.

Nowe hamulce tarczowe hydrauliczne Sram G2.

Na elektronice świat się nie kończy – opiszemy dzisiaj najważniejsze grupy amerykańskiej marki Sram, porównując je z odpowiednikami Shimano. Wspomnimy także o hamulcach hydraulicznych Sram G2 – nowościach na sezon 2019.

Sram czy Shimano – za kim stoją większe liczby?

Sram nadal jest mniejszą firmą niż Shimano. Daty powstania obu przedsiębiorstw dzieli ponad 60 lat. Założyciel japońskiej marki otworzył swój interes w mieście Sakai w roku 1921, a trzech amerykańskich pasjonatów – Scott, Ray i Sam – założyło biznes w Chicago dopiero w roku 1987. To właśnie od pierwszych liter imion przedsiębiorców pochodzi nazwa Sram.

Portfolio amerykańskiego koncernu obejmuje także inne cenione marki, m.in. Rock Shox czy Zipp, zajmujące się odpowiednio amortyzacją i komponentami. Shimano z kolei produkuje nie tylko elementy rowerowe, ale także sprzęt dla wędkarzy. Szacuje się, że obecnie udział Japończyków w światowym rynku komponentów dla kolarzy wynosi około 50%.

Amerykanie dzielą się pozostałym kawałkiem tortu z całą masą konkurentów z Chin, Tajwanu i Włoch. Dekadę temu biznesmeni z kraju kwitnącej wiśni kontrolowali ponad 60% rynku. Amerykanie szybko gonią więc konkurencję, oferując wiele innowacyjnych rozwiązań.

Osprzęt Sram

Krótka charakterystyka najważniejszych grup osprzętu MTB i szosowego pozwoli zorientować się, co oferuje Sram. Porównamy portfolio amerykańskiego koncernu z Shimano, które jest lepiej rozpoznawalne na polskim rynku.

Osprzęt Sram śmiało konkuruje z częściami Shimano, które są lepiej rozpoznawalne na polskim rynku.

W przypadku napędów szosowych można dostrzec więcej podobieństw, natomiast w segmencie MTB trudniej będzie o bezpośrednie zestawienie. Nie może zabraknąć też pytania o inne rodzaje rowerów. Większość z nas kojarzy piasty Shimano Nexus, w które wyposażone są często miejskie jednoślady w systemach miejskich. Sram raczej stroni od takich rozwiązań – wyjątkiem może być piasta Automatix, która nie potrzebuje nawet manetki, bo samoistnie zmienia ustawienie. Inne grupy miejskie to ośmiobiegowa G8 ze zintegrowanym hamulcem Torpedo, a także Sram i-MOTION, którą można potraktować jako odpowiedź na Shimano Nexus.

Amerykański koncern skupia się jednak na dwóch głównych dyscyplinach oraz szuka rozwiązań skierowanych do kolarstwa przełajowego i rowerów gravel – stąd grupy Apex 1, Rival 1 i Force 1. Osprzęt do nich niejako ewoluował z dwóch filarów marki: komponentów MTB i szosowych. Jakie są grupy osprzętu Sram i którą z nich powinniśmy wybrać do naszego roweru?

Grupy osprzętu Sram MTB – co Amerykanie zabierają w góry?

To właśnie w dziedzinie MTB firma zza oceanu znajduje najbardziej innowacyjne rozwiązania. Jedną z nich była kiedyś obrotowa manetka typu grip-shift. Innym udogodnieniem stał się bębenek piasty XD, dzięki któremu można było stosować więcej zębatek i zwiększyć rozmiar pierwszej koronki. Niedawno otrzymaliśmy innowacyjny wkład suportu Sram DUB, a także wspomniany AXS, czyli elektroniczne przerzutki Sram z bezprzewodową zmianą biegów. Jaka jest hierarchia grup amerykańskiego koncernu?

Sram czy Shimano? Nie ma łatwej odpowiedzi na to pytanie. Amerykański koncern robi wszystko, żeby prześcignąć japońskiego giganta.

  • Sram X5 – jak Acera i Alivio

Komponenty oznaczone jako X3 i X4 nie stanowią kompletnej grupy i zbudowane są w sporej części z plastiku. To absolutnie najtańszy segment jakościowy i cenowy, dlatego zdecydowaliśmy się na szersze omówienie dopiero następnej grupy. X5 stworzono dla rekreacyjnych rowerzystów, którzy zapuszczają się w teren. Można tu znaleźć 10-biegowe przerzutki Sram tylne, 2 i 3-blatowe mechanizmy korbowe, a także manetki klasyczne oraz obrotowe. W grupie X5 dostępne są wkłady suportu w wersjach Press Fit (PF) i GXP. Można śmiało powiedzieć, że jest to poziom osprzętu klasy Shimano Acera lub Alivio.

  • Sram X7 – napędy 2x10 i wbudowane sprzęgło

W X7 pojawiają się technologie przeniesione z wyższych grup. Przerzutka tylna Sram X7 to najtańszy model tego producenta z wbudowanym sprzęgłem. Logo tym oznaczone są także 10-koronkowe kasety i mechanizmy korbowe z 2 i 3 tarczami. Grupę X7 charakteryzują też lepsze materiały wykonania komponentów. W tej serii po raz pierwszy pojawia się technologia X-Glide, która optymalizuje ilość i położenie ramp zmiany przełożenia na korbach. Dzięki temu przednia przerzutka pracuje lepiej.

  • Sram X9 – bez martwego skoku

Ten osprzęt spotykany jest najczęściej w rowerach ze średniej półki cenowej. Napęd nadal skonfigurowany jest klasycznie jako 2/3 x 10, ale pojawia się coraz więcej technologii z topowych grup. Manetka zbudowana jest już na łożyskach i posiada np. system Zero Loss. Dzięki niemu dźwigienka zmiany biegu nie ma martwego skoku, przerzutka Sram X9 jest od razu aktywowana. W ofercie znajdziemy także dopracowaną manetkę obrotową – specjalność marki Sram. Dobry stosunek jakości do ceny to zasługa aluminium – na miejsce droższych kompozytów trafił metal.

  • Sram NX – napęd 1x11 i tarcza Narrow Wide

NX to najtańszy napęd 1x11 w ofercie firmy zza oceanu. Znajdziemy tu zręby technologii jednorzędowej Sram, czyli korbę z blatem wykonanym w technologii Narrow Wide. Oczywiście do dyspozycji mamy także przerzutkę tylną ze sprzęgłem, czyli coś co skutecznie zapobiegnie poruszaniu się tego komponentu na wybojach. Ponieważ kaseta Sram NX Eagle PG-1230 współpracuje z klasycznym bębenkiem Shimano, a nie autorskim Sram XD, jej maksymalna rozpiętość wynosi 11-50.

Osprzęt MTB z grupy Sram NX to świetny wybór - świadczy o tym korba z tarczą Narrow Wide i sprzęgło w przerzutce.
  • Sram GX – bębenek XD

Sram GX to prawdopodobnie najpopularniejszy napęd MTB amerykańskiego koncernu. Znajdziemy tu prawie wszystkie technologie z najwyższych grup, całość pracuje więc płynnie. Konkurencyjną cenę komponentów zdołano utrzymać często rezygnując z zastosowania włókien węglowych, nie mówiąc już np. o tytanowej sprężynie przerzutki Sram. Nieco większa waga korb i kasety jest odczuwalna, ale oszczędność nakładów w stosunku do grupy X0 także. Sram GX to najniższa grupa MTB, w której dostępny jest bębenek XD. Do dyspozycji mamy różne konfiguracje napędu: 1x11, 2x11, 2x10. Do tego zestawienia dołączyła niedawna unikatowa wersja GX Eagle, dzięki której można cieszyć się 12-rzędową kasetą. W skład grupy wchodzi też manetka Sram GX Eagle Trigger montowana na obejmie MatchMaker.

  • Sram X1 – ulepszony GX?

Gdyby nie fakt, że seria X1 pojawiła się na rynku przed linią GX, można by domniemywać, że X1 to minimalnie ulepszony GX. Napęd 1x11 jest lżejszy od poprzedniej grupy, a wszystko za sprawą stosowania obrabiania CNC zamiast odlewu z aluminium. Pomogły w tym także korby z drążonymi ramionami i lżejsze kasety 10-42 wykonane w technologii Mini Cluster. Manetka X1 posiada technologię Zero Loss, w przeciwieństwie do tańszej GX, a więc pracuje precyzyjniej.

Bębenek Sram XD stał się dużą innowacją w świecie MTB - dzięki niemu zwiększono zakres przełożeń.
  • Sram X01 – więcej włókna węglowego

X01 to wysoce zaawansowany materiałowo napęd 1x11. Pojawia się tu stosunkowo lekka, jak na swoje rozmiary, kaseta X-Dome, którą wykonano z pojedynczego kawałka stali. Na redukcję masy wpłynął także mechanizm korbowy z karbonowymi ramionami oraz wstawki z włókna węglowego obecne w tylnej przerzutce. Precyzyjne manetki z obejmami MatchMaker pozwalają domontować do nich np. dźwignię sztycy regulowanej. Dodatkowo dostępne są także odmiany Sram X01 DH z 7 i 10-biegową kasetą. Dla bardziej zamożnych fanów kolarstwa górskiego przygotowano wersję z 12 koronkami, czyli oczywiście Sram X01 Eagle.

  • Sram XX1 – karbon i tytan

Topowa grupa napędu MTB 1x11 to wizytówka możliwości technologicznych amerykańskiej firmy Sram. Seria ta jest lżejsza niż X01 – wszystko za sprawą większej ilości dwóch zaawansowanych materiałów: tytanu i włókna węglowego. Kółka karbonowego wózka przerzutki Sram poruszają się na łożyskach ceramicznych, mamy więc do czynienia z najwyższą jakością. Tak jak w przypadku X01 i GX, grupa występuje także w wersji 12-rzędowej. Kaseta XX1 Eagle posiada rozpiętość 10-50 i aż 500% zakres przełożeń.

  • Sram XX1 Eagle AXS – bezprzewodowa zmiana biegów w MTB

Pomysłem na elektronikę w terenie jest grupa Sram XX1 Eagle AXS DUB, którą amerykański koncern niedawno zaprezentował światu. Bezprzewodowa zmiana biegów to duża innowacja w segmencie MTB. Guzik sprinterski pozwala natychmiastowo wrzucić przełożenie, które zdefiniowaliśmy wcześniej. Z tej grupy pochodzi także sterowana bezprzewodowo sztyca. Więcej o Sram AXS, a także o szosowej serii Red eTap, wspomnieliśmy w artykule: "Elektroniczne przerzutki Sram – bezprzewodowa zmiana biegów".

  • Sram G2

Obiecaliśmy, że wspomnimy także o nowych hamulcach Sram G2. To ulepszona wersja popularnych komponentów Guide. Nowy zacisk cechuje większa sztywność i moc, które sprostają każdym wymaganiom stawianym przez MTB. Zmiana w stosunku do poprzedniej wersji nie jest wielka, ale i takie ulepszenie się przyda – różne wersje okładzin i wybór między wersją Ultimate i RSC sprawi, że każdy rowerzysta Enduro czy Trail znajdzie coś dla siebie.

Hamulce tarczowe Sram G2 to nowoczesny osprzęt, który sprawdzi się w rowerach Enduro i Trail.

Grupy szosowe Sram – klasyfikacja przerzutek i nie tylko

Sram posiada tylko 4 grupy osprzętu do ścigania po asfalcie – to mało w porównaniu z aż 7 oferowanymi przez Shimano. Warto przypomnieć sobie datę debiutu pierwszej generacji japońskiego Dura-Ace. Był to rok 1973. Amerykanie pokazali swoje pierwsze napędy szosowe w roku 2006 i od razu błysnęli unikatowymi rozwiązaniami technicznymi.

  • Sram Apex z systemem DoubleTap

Podstawowa grupa szosowa Sram Apex klasy Shimano Tiagra to osprzęt ze średniej lub niższej półki. Amerykański koncert odpuścił więc sobie wszystko, co znajduje się poniżej tego poziomu. Obecnie zakupić można konfigurację z kasetą 10-biegową i korbami 2-rzędowymi w zestawieniach zębatek 53/39, 50/34 i 48/34. Dostępne są przerzutki z krótkim i długim wózkiem. Ten ostatni umożliwia obsługę kasety 11-32 – z najbardziej zaawansowaną korbą można zyskać naprawdę szeroki zakres przełożeń. Już w tej grupie dostępny jest system zmiany przełożeń DoubleTap, w którym manetki posiadają tylko jedną dźwignię. Lekkie wciśnięcie zmienia biegi w jedną stronę, mocniejsze pchnięcie dźwigienki do wewnątrz działa odwrotnie.

Napęd szosowy Sram Apex to podstawowa grupa szosowa amerykańskiego koncernu.

  • Sram Apex 1 – do rowerów przełajowych i szutrowych

Grupa Apex z numerem 1 została wykonana specjalnie do rowerów przełajowych i typu gravel. Osprzęt tej klasy oferuje 11-biegową przerzutkę tylną ze sprzęgłem, kasetę o zakresie 11-42, a także 1-rzędową korbę Narrow Wide. Do dyspozycji mamy także klamkomanetki z hamulcami hydraulicznymi.

  • Sram Rival – rozwiązania znane z droższych grup

Średnia półka szosowa Sram występuje w odmianie mechanicznej z konfiguracją 2x10 lub z hydraulicznymi hamulcami tarczowymi oraz osprzętem 2x11 (Rival 22). Wiele technologii zaimplementowanych w Rivalu pochodzi od droższych grup, a korzystna cena jest wynikiem wykorzystania aluminium. Seria 22, tak jak wszystkie wyższe grupy Sram, ma przerzutkę przednią, która nie wymaga trymowania podczas jazdy na wykrzyżowanym łańcuchu. Dla porównania – takie udogodnienie w japońskiej kolekcji występuje jedynie w przerzutkach elektronicznych Di2.

Grupy szosowe Sram to Apex, Rival, Force i najwyższach z nich – Sram Red
  • Sram Rival 1 – przygoda z gravelem?

To wyjątkowo popularna grupa osprzętu do rowerów przełajowych i szosówek, które przystosowano do lekkiego terenu. Konkurencja nie posiada niczego podobnego – powyższą grupę spotkamy w większości rowerów adventure i gravel z segmentu cenowego od około 4,5 do 7 tysięcy złotych. Konfiguracja napędu 1x11 z kasetą 11-42 i tylną przerzutką ze sprzęgłem jest gwarancją, że osprzęt sprawdzi się w terenie. Przydają się także mocne hamulce hydrauliczne, dzięki którym zwalnianie na szutrowych zjazdach jest bezpieczniejsze.

  • Odpowiednik Shimano Ultegra – Sram Force

Force to bardzo udany rywal grupy Shimano Ultegra, nada się więc świetnie do wyścigów szosowych. Obecna Force w wersji 2x11 to właściwie lekko zmodyfikowana poprzednia generacja topowego napędu Sram Red (10-biegowego) z dodaną obsługą jeszcze jednej koronki na kasecie. Zachowano karbonowe ramiona mechanizmu korbowego, co wpłynęło pozytywnie na lekkość osprzętu. Również klamkomanetka Sram Force 22 posiada element wykonany z włókna węglowego – jest nim dźwignia – a dodatkowo zastosowano magnez i tytan. Ciężko o lepszy wybór osprzętu w kategorii luksusowego napędu dla zaawansowanego amatora jazdy szosowej. W ramach ciekawostki można wspomnieć, że w tej grupie Sram wprowadził zarówno klasyczne hamulce mechaniczne oraz tarczowe, jak i – co interesujące – hydrauliczne szczękowe.

  • Sram Force 1 – czego więcej wymagać w rowerze CX?

W ramach topowej grupy 1x11 do rowerów przełajowych dostępne są kasety na bębenek tradycyjny i przerzutka z długim wózkiem. Dzięki temu dysponujemy zakresem 11-32 lub 11-30. Większy zakres zyskujemy w systemie XD – kaseta 11-42 w kategorii MTB przyda się w terenie. Zębatka korby może mieć od 38 do 54 zębów, a więc napęd da się skonfigurować pod każde okoliczności. Szersze odstępy między biegami są wyczuwalne, ale adaptacja do nowych przełożeń następuje po kilkuset kilometrach od przesiadki na nowy rower.

Sram Red to najwyższa grupa amerykańskiego producenta - jej komponenty są tytanowe i karbonowe.

  • Sram Red – tytan, karbon i elektronika

Red to najlżejsza grupa mechanicznych przerzutek szosowych 2x11 dostępna na rynku. Z karbonowo-tytanowego osprzętu korzysta wielu zawodników profesjonalnego peletonu. Dostępna jest także wersja elektroniczna wersja Sram Red eTap, a nawet Sram Red eTap HRD z elektrycznymi przerzutkami i hydraulicznymi hamulcami tarczowymi. Serie eTap nie mają kabli łączących manetek z przerzutkami. Każdy komponent ma własną baterię, a komunikacja wszystkich składowych odbywa się bezprzewodowo. Najnowsza grupa Sram Red AXS 2x12 zawiera 12-rzędową kasetę oraz suport, który można wyposażyć w pomiar mocy DZero.

Przerzutki Sram czy Shimano?

Nie ma prostej odpowiedzi na pytanie co lepsze – Sram czy Shimano? Zwolenników japońskich i amerykańskich rozwiązań jest mnóstwo i niejeden kolarz pokłócił się z drugim o to, co woli bardziej. Jedno jest pewne – dzięki tak żywej konkurencji do dyspozycji mamy coraz więcej innowacji, o których jeszcze kilka lat temu mogliśmy tylko pomarzyć. Liczymy na to, że oba koncerny będą jak najdłużej podnosiły sobie nawzajem poprzeczkę. Dzięki temu przerzutki Sram i Shimano staną się jeszcze lepsze, co zawsze idzie w parze z większą radością na szlaku i asfalcie. Po zaznajomieniu się z osprzętem amerykanów proponujemy przeczytać nasz wpis o nazwie: "Grupy osprzętu Shimano", w którym dokładnie omawiamy elementy znajdujące się w ofercie japońskiej firmy.

Osprzęt rowerowy Sram NX Eagle oznacza się zaawansowaną budową.