Koszyk

Koszyk jest pusty

Fotelik HAMAX Kiss

4,3
Wybierz opcję
Możesz zmienić parametry wybierając inne opcje
  • Kolor: czarny-czerwony
    • czarny-czerwony
    • szary-zielony
    • czarny-szary
    • pomarańczowy-szary
289,00 zł Oszczędzasz 31%
199,99
Zakup ratalny: Oblicz ratę

Dostępność:

W magazynie > 12 szt.

Ilość:

Wysyłka gratis

Dostawa w 24h Zamawiając ten produkt do godziny 12:00 od poniedziałku do czwartku masz pewność, że otrzymasz go następnego dnia roboczego.

60 dni na zwrotnieużywanego produktu Dajemy Ci aż 60 dni na zwrot nieużywanego produktu

Tego produktu nie wysyłamy do paczkomatu Ze względu na rozmiar produktu nie możemy wysłać tą formą przesyłki.

22.01 - 23.01

Szczegóły

Szczegółowe dane

  • Marka HAMAX
  • Kod produktu DD29243
  • Waga produktu 3,60 kg
  • Dodatkowe 48 x 38,5 x 70 cm
  • Kolor czarny-czerwony
  • Mocowanie na rurę podsiodłową
  • Montaż tył
  • Odchylany nie
hamax

Aby wycieczki rowerowe z dzieckiem były jeszcze bardziej bezpieczne i komfortowe warto wybrać fotelik Kiss marki Hamax, który zapewnia skuteczną amortyzację, chroniąc pociechę podczas podróży. Komfort jazdy zapewniają regulowane pasy bezpieczeństwa oraz podnóżki, które sprawiają, że model rośnie wraz z dzieckiem. Waga przewożonego dziecka wynosi maksymalnie 22 kg. Model może być montowany zarówno w rowerach z bagażnikiem, jak i bez niego. Fotelik pasuje do okrągłych rur ramy o średnicy 28-40 mm. Model został wykonany z polipropylenu, materiału odpornego na promieniowanie UV. Producent zaleca, aby dziecko umieszczone w foteliku dla zwiększenia bezpieczeństwa zawsze nosiło kask rowerowy.

Najważniejsze informacje
  • Waga dziecka: do 22 kg 
  • Wiek dziecka: od 9 miesięcy do 6 lat 
  • Fotelik pasuje do okrągłych rur ramy o średnicy 28-40 mm 
  • Materiał odporny na promienie UV 

Opinie

  • 4,0

    Opinia potwierdzona zakupem

    Fotelik wykonany solidnie. Nic nie stuka, nic nie puka, nic nie trzeszczy. Montaż względnie prosty i jeśli nic nie trzeba dodatkowo w rowerze przekręcać typu uchwyt na bidon, sakwa czy uchwyt na u-locka, to czas nie powinien przekroczyć 30 minut. Jak się już wie, w którym ma się znaleźć mocowanie, to można to zrobić i w kwadrans. Instrukcja montażu dość dobrze prowadzi i średnio bystry szympans powinien sobie poradzić. Nie polecam jeździć po wertepach, ale gdy się zdarzy, to Kiss dość fajnie amortyzuje wyboje, a buzia dziecka zaczyna się cieszyć z mini huśtawki. O dobrej amortyzacji (albo nudnej jeździe) niech świadczy, że podczas inauguracyjnej przejażdżki dziecko prawie mi zasnęło. Prawie, bo co chwilę musiałem je szturchać, żeby się obudziło. Jeśli chodzi o zakładanie i zdejmowanie fotelika z roweru, to zamknięcie jest rewelacyjne. Cała akcja zajmuje kilka sekund, a samo mocowanie nie psuje jakoś mocno estetyki ramy. O wygodzie fotelika nie mogę za wiele powiedzieć, bo mam za gruby tyłek, żeby go w niego wsadzić, a i producent przewidział jeno do 25(? piszę z pamięci) kg. Niemniej niespełna 2 letnie dziecko, które ma problemy z usiedzeniem w miejscu, żeby 5 minut posłuchać jak tato opowiada o swoim dniu w pracy, bez problemu wytrzymuje z drobnymi przerwami 1,5h jazdy, a wręcz teraz jak słyszy, że idziemy na rower, buzia uśmiecha się tak szeroko, że gdyby nie uszy, to uśmiechnąłby się dookoła główki. Żeby nie było tak różowo, to jestem nieco rozczarowany pasami. Sprzączka solidna, a żeby ją rozpiąć trzeba użyć sporo siły i nacisnąć w 3 punktach. Mi się udaje rozpiąć jedną ręką, ale raczej potrzebne są do tego dwie ręce. Nie ma opcji, żeby dziecko się samo rozpięło. W sieci znalazłem gdzieś filmik, jak ktoś sugeruje, że mocowanie do plecków fotelika może się wysunąć i sugeruje, żeby zabezpieczyć to dodatkowo tasiemką. Szczerze wątpię w taką możliwość, jeśli pasy są poprawnie wyregulowane i dziecko nie ma zbyt dużo w nich luzu. Ale tu dochodzę do chyba jedynego minusa fotelika. Pasy reguluje się mało wygodnie, ale przyzwyczajony do rozwiązań z wózka i fotelika samochodowego, nie podoba mi się, że pasy zakłada się przez główkę, i dopiero wtedy zapina. Jest to o tyle nie wygodne, że po założeniu kasku maluszkowi, jeśli pasy są dobrze ściągnięte, nie ma opcji założyć czy zdjąć szelek. jeśli zajdzie potrzeba czy chęć szybkiego czy chwilowego wysadzenia pociechy z tronu, a bąbelek ma (a zdecydowanie powinien mieć) kask, to tego ostatniego trzeba wpierw zdjąć. Po cyrkach i rozpaczy pierwszych przymiarek kasku, byłem pełen obaw, czy historia i histeria nie będzie się powtarzać za każdym jednym razem. Na szczęście dzieciak polubił zakładanie skorupy, ale gdyby nie? Wolałbym rozwiązanie w którym pas zakłada się przez ramiona. Co do kolorów, to nie umiem się wypowiedzieć. Jako facet posiadam trzy kategorie: fajny, chu? brzydki i pedalski (jeśli w tematyce rowerowej jesteśmy). jak dla mnie połączenie ciemno-szary(wpadający w czerń) z czerwonym jest OK. Niby oczywiste, ale dodatkowy bagaż w postaci kilkunastu kilogramów daje się mocno odczuć a przy niskich prędkościach, przechylające się dziecko to niezły trener równowagi. Ani to wada ani zaleta fotelika, który sam w sobie jest dość lekki. Na tyle, że bez zawartości zupełnie go nie czuję. Natomiast jak się go wypełniło dzieckiem, to pierwsze kilometry pokonywałem bez duszy, która postanowiła spierniczyć i łazić mi po ramionach, powodując dodatkowe trudności w kierowaniu. Po przejechaniu około 20 km dusza na dobre wróciła na swoje miejsce, a po 3 jazdach i około 60 km jazda z małymi kilogramami z tyłu stała się na tyle naturalna, że boję się, że kiedyś zapomnę swojego szkraba. Jako gratis do fotelika dostałem drapaczkę do pleców: ?hej, podrap tatę po plecach?. Niestety czasem to urządzenie się psuje, albo zamienia się w przybijak "piątek". W zależności od nastroju. Nie wiem, czy moderator mi nie wytnie kwot, ale? za fotelik dałem +/- 200 zł i za tę cenę jak najbardziej polecam, i kupiłbym jeszcze raz. Jakbym miał dać więcej, tyle ile sugerują, że wynosi cena katalogowa (269 PLN), to raczej poszukałbym innego z wygodniej zapinanymi pasami.

  • 4,0

    Opinia potwierdzona zakupem

    Szybki i prosty montaż ( montaż trwał krócej niż rozpakowanie paczki :) ) Fotelik wykonany z przyjemnego w dotyku tworzywa. Łatwa regulacja zabezpieczeń. Minusem mogą być pasy, ponieważ najpierw należy wsadzić dziecko do fotelika, następnie dopiero zapiąć i założyć kask. Pasy są w kształcie Y, jednak zapięcie nie rozkłada się na 2 części. Nie jest to duża niedogodność, jednak może utrudnić zapinanie dziecka. Generalnie stosunek ceny do jakości bardzo dobry.

  • 4,0

    Opinia potwierdzona zakupem

    Fotelik wygodny, łatwy w montażu i demontażu. Szkoda, że nie ma funkcji odchylania oparcia. Moje dziecko jednak przy dłuższej jeździe zasypia, co z drugiej strony świadczy o dobrej amortyzacji i wygodzie fotelika.

  • 5,0

    Opinia potwierdzona zakupem

    Jestem zadowolona

Zakup ratalny

Dowiedz się więcej